• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

KATJUSZKA cudne są obie.To tuniki czy sukienki?Piękne kolorki oj muszę siaść do tego alli ale ja w sumie ciuchów mam dużo dla małej i tylko zachcianki swoje bym spełniła;-) ;)

Nas dziś na spacerze złapała okropna burza i ulewa,stracha miałam bo błyskało i strzelało okropnie.
Młoda zaczyna chyba łapać nocnik,choć na polu 2razy zlała się w majty nie mówiąc nawet.W domu pytam co sekunde czy się jej chce to dolatujemu,mój m mówi że jak mi się chce tak stać nad nią cały czas.
Z gadaniem to już czasem mnie wbija w podłogę takie teksty ma.2piątki jej idą teraz,różnicy w zachowaniu nie widzę jakoś znacznie,choć ma też bunty że wyje i nie chce posłuchać.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Raczej tuniki się okaze ;-) K musi mieć coś nowego bo te używane co mam to się tak po domu czy na spacer nadają, ale gdzieś wyjść to kiepsko, bo coraz bardziej zuzyte te rzeczy. Wiadomo, że im dziecko starsze tym dłużej nosi jeden rozmiar..

K dziś prawie w d. dostała. Mówię jej żeby nie wchodziła na koc prosto z piasku a ona popatrzyła na mnie i na bezczela weszła. I tak ostatnio coraz częściej jak jej mówimy że czegoś nie wolno to popatrzy na nas, szelmowski uśmiech i robi na przekór. Mam nadzieję że w końcu zrozumie tłumaczenia bo M Już myśli jakie jej kary dac...
 
Katjuszko dobrze, że odespalas, należy się Tobie a porządki nie zając i nie uciekna. Ja niestety zbyt późno do tego doszłam :) ale grunt, że zrozumialam. Ciuszki sliczne i daj znac jak na zywo. U nas tez problem z przechodzonymi, nawet w lumpie zniszczone.
Ja wczoraj wscieklam sie na M bo po 1. wrócił dwa razy z mlodym z dworu i mlody byl ccały zasikany ... twierdzi, że go pytał - tylko, że ze mna podlewa trawke .
No ale wieczoren to przegial ... chwali auto do garazu i mlody cos zrobił ze auto walnelo w sciane w garazu. Skonczylo sie na pogniecionej rejestracji. Ale Ojciec wrócił wsciekly a mlody zrozpaczony. Nie wytrzymalam i dziecko pocieszylam a starego durnia zjechalam na czym świat stoi. Jego wina a jeszcze dziecko oskarża. Mlody przez to zasnac nie mogl i płakał mi w nocy.
A ja 3 noc nie śpię od 3:00 w nocy. Mam nadzieje, ze to nie jakas zła przepowiednia o zamiłowaniu do snu drugiego potomka. :)
 
Myszka no właśnie..mój M też tak ma. Dziecko dwa lata ale jej wina jak jej na coś głupiego pozwoli... też go kiedyś z błotem zmieszalam. A co się dzieje o 3? Mdłości czy bezsenność?
 
Truskawkowa K miał ze 3 lata temu były pęcherzyki na dłoniach i stopach + w buzi a może być też koło ust co bardzo utrudnia jedzenie i przełykanie, dziadostwo nie jest jakieś niebezpieczne jak ospa ale cholernie zaraźliwe. Wiem bo sama złapałam. Braliśmy wtedy neosine i trzeba przeczekać.

Katjuszko bardzo dobrze że mogłaś odespać organizm tego potrzebował i jak widzisz nic złego się przez to nie stało więc możesz pozwolić sobie częściej ;)

Myszka ach ci tatusiowie... brak słów. A co za rewolucje o 3.?
 
Bezsenność :( :( :( mdłości mam wieczorami i czasami od rana. Generalnie duzo odpoczywac musze.
Mlody urządził wlasnie 40 minutowa histerie. Z placzem, wrzaskiem i rzucaniem sie na podloge. Szkoda mi go strasznie bo widac ze jakieś emocje. Pozwolilam mu sie wykrzyczec a teraz leze z nim na podlodze wtuleni i zasypia.
 
Ci tatusiowie to często mają coś z głową nie halo... Mój ostatnio sypnał młodego piachem "bo on pierwszy zaczął". No czacie? 2 latek i prawie 30letni chłop.
Zgnoiłam go ile mi fantazji starczyło dostarczając wrażeń połowie plazowiczow, ale już mi ręce opadły.
Poza tym, z małego chyba wychodzi za duża ilość wrażen w ostatnim czasie, bo jest tak nieznośny że strach z nim z domu wychodzić. Np. dzisiaj wchodzimy do sklepu a on w pisk bo on tu nie chce. Mówię ok, możesz poczekać z tatą na dworze i poszli. Jak wyszłam z siatami i wsiadam do samochodu to atak furii że on chce do sklepu. W ciągu 5 minut w samochodzie miał taką histerie że nic nie docierało. Chcę czape, nie chce, chce do domu a jak mówię że jedziemy to nie, on chce do sklepu. I tak w kółko.
W domu usadzilam go w koncie, wytłumaczylam za co i pozwoliłam mu się ruszyć dopiero jak się uspokoi. Normalnie akcja jak z super niani...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry