• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

Ja dzisiaj pierwszy raz wyszłam z łóżka o 8 od kiedy jestem mamą... Tzn, mały wstał przed 7 i powiedział godzinę przed bajkami. Generalnie u nas wstaje ok 6.30, między 12 a 13 idzie spać, czasem 1,5h czasem 4h. Do swojego łóżka idzie o 22 i zasypia ok 22.15.
Też pasowałoby mi żeby nie spał w dzień, bo on musi w swoim łóżku więc zawsze trzeba organizować życie tak, żeby na południe być w domu... Więc za bardzo ruszyć dalej się nie możemy.
 
reklama
No i wychodzi że drzemka nie ma żadnego znaczenia,Ona nie chce w ogóle do łóżeczka wejść.Wypiła butlę nocną i szykuje się do spania na moim łózku to ją wyrzuciłam że jak chce spać to do swojego.To się zabrała i mówi że idzie się bawic:unsure:
 
Milenka to Ci córcia zrobiła psikusa hehe
ja też się boję pobudek o 7.00 od września :/ i kocham rano spać a wieczorem lubię posiedzieć :)
H dzisiaj bez drzemki to może szybciej zaśnie już leżymy w sypialni światło zgaszone i oglądamy Kung Fu Pande .

Viltutti zazdroszczę że O ładnie śpi w swoim łóżeczku bo H u siebie tylko się bawi i czytamy książeczki każda próba położenia go tam spać kończy się histerią..
 
Moja też nie zasypia w swoim łóżeczku, może kiedyś ;-) ;)
Zazwyczaj zasypia koło 20 i śpi do 7. Na drzemkę idzie po 11 i śpi do 2 godzin. Najczęściej zasypia w wózku.
 
Ale moja spała u Siebie bo walczyłam o to i było ok.
Siedzi u młodego w pokoju,jak tylko wspomnę o łóżeczku to jest kategoryczne nie.Nawet w akcie desperacji pokazałam jej cukierka i mówię że jak pójdzie spać do Siebie to dostanie,walczyła ze Sobą ale zrezygnowała z cukierka:shocked2:.
Nie popuszczę jej choćby miała zasnąć na stojąco:realmad:
 
Cwana bestia :) mój już śpi a drugi płacze nad kolacją :dry: ostatnio najwięcej nerwów tracę podczas posiłków K.. Wczoraj H skończył swój obiad i karmił widelcem K... hmm
 
Poddała się lepiej pózno niż wcale:rofl2:

ANCONA ja odpuściłam jedzenie starszego je co chce generalnie,na kolacje jak mu zrobię kromkę z serem upieczonym to się modli nad nią a jak idzie sobie sam zrobić kolacje,kanapki z nutellą to zjada 4!
Obiad młoda mu podkrada paluszki rybne z talerza bo reszty to ona też już świruje z jedzeniem.
 
Ancona i mnie często jest tak, że K. je więcej na obiad niż A. Duża połowy nie je tego co mała, bo ta je niemal wszystko.
Ja już ledwo na oczy patrzę i idę spać. Trzy ostatnie noce w namiocie spałam, więc niezbyt się wysłałam. No i siedzieliśmy do późna. A jeszcze w środku nocy ryby brały.
 
Edysiek jesteś pewna że to ryby brały? ;-) i że to przez nie jesteś niewyspana? :-)

Dobrze że poruszylyscie temat drzemek bo już się zaczynałam martwić i miałam nawet do Was pisać. Otóż z K jest duży problem jak dla mnie bo ona MUSI spać gdzieś między 12 a 14 i MUSI to być jej łóżko. Ewentualnie uda się w aucie Ale np o wózku mowy Nie ma. Strasznie jest to uciążliwe bo wszystko muszę planować tak że muszę być w domu przed 12 bo ona jeszcze zupę je przed drzemka. No ale na szczęście widzę że nie tylko ona tak ma..

Na temat Z to lepiej nie pisać. Prawie pół roku ma a ZERO regularnosci. Masakra jakaś. Jak się zdarza dwa trzy dni podobne to zaraz wszystko się wali. Tylko u niej to niestety przez te problemy ze snem. Dziś odsypiala noc i miała jedna 2 godz drzemkę co spowodowało oczywiście rozwalanie wszystkiego.

Pocieszam się jednak że skoro K ogarnęła się w końcu ze snem nocnym to i ta się ogarnie i za jjakies dwa lata muzę uda się choć chwilę dłużej i lepiej pospać... to już niedługo :-P
 
reklama
Katjuszka to rzeczywiście już nie długo :D

Milenka tylko K jak ma fazę na jedzenie to pochłania jak odkurzacz a ostatnio mógłby żyć powietrzem. Dzisiaj zjadł na śniadanie ok 11.30 bułkę z pasztetem i pomidorem i na kolację pół miseczki leczo które ledwo przechodziło mu przez gardło pewnie jakbym go karmiła to by zjadł z płaczem ale bez przesady..

Uff w końcu cisza obaj śpią :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry