• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

dagmar trzymam kciuki, mam nadzieje ze skurcze mina!!! az strach pomyslec co bedzie jak przyjdzie polowa marca, wszystkie bedziemy chodzic na palcach czekajac na pierwsze symptomy porodu...
 
reklama
Dagmar nie chce sie wymadrzac ale chyba lepiej zostawic dzieci z mama a co zrobiszjak cie zostawia? Bedacsie stresowal5 siedzac na korytarzu w czasie twojego badani

Nie, no żartowałam.
Mama już wściekła jak do niej zadzwoniłam, że mam skurcze. Ona jest kłębkiem nerwów i na dodatek schorowana.
Znów "no tak, to ja zostanę z 3ką dzieci i z zepsutym kominem..."
ale mam dość :(

Nie chcę jechać. skuuurczybyk ałć
 
Dagmar, trzymam kciuki az do bolu zeby sie te skurcze uspokoily! Daj znac, bo zaraz wszystkie bedziemy mialy nadcisnienie z tych nerwow...


Marcia, przykro mi ze nici z kredytu :( Ale faktycznie moze warto pomyslec o wynajmie?

Podziwiam Was kobitki, ze dajecie rade tak razem z rodzicami/tesciami i dziecmi, ja chyba gdybym mieszkala pod jednym dachem z rodzicami albo konca zycia bylabym bezdzietna stara panna, albo blyskawicznie trafilabym do Tworek ;)

Ja już nie daje radę...nie ma tyg.żebym nie płakała z tego powodu..nie wyrabiam nerwowo. U mnie oprócz( za przeproszeniem) wpieprzania sie w życie,lodówke to jeszcze jest faworyzowanie wnuków-a to boli!!!i to bardzo! Dlatego powiedziałam mojemu ze chociaż miała bym zaoszczedzic na sobie i jesc suchy chleb(nie dzieciach!) to wynajmujemy mieszkanie. Inaczej nasza rodzina rozsypie sie nerwowo..
 
No komentarz mamy był troszkę nie na miejscu:( Wiem że nie chcesz jechać ale porodu też nie chcesz w tym tygodniu wiec zaczekaj jeszcze ile uznasz za wystarczajace zeby kapiel zadzialala i palto na grzbiet i na IP
 
Ja już nie daje radę...nie ma tyg.żebym nie płakała z tego powodu..nie wyrabiam nerwowo. U mnie oprócz( za przeproszeniem) wpieprzania sie w życie,lodówke to jeszcze jest faworyzowanie wnuków-a to boli!!!i to bardzo! Dlatego powiedziałam mojemu ze chociaż miała bym zaoszczedzic na sobie i jesc suchy chleb(nie dzieciach!) to wynajmujemy mieszkanie. Inaczej nasza rodzina rozsypie sie nerwowo..
Ja wam powiem że też czasem nie wytrzymuje , czasami mam ochotę walnąć drzwiami i iść w cholerę . To pewnie że z matką nie umiem się dogadać i się z nią nie dogadam :no:
 
reklama
ło matko a co się tu znowu dzieje
dagmar trzymaj się
dzisiaj z córeczką byłysmy na balu przebierańców. Ala była królewna Śnieżka super się wybawiła a teraz już śpi myślałam że bede miała spokojny wieczór a tu się wami stresuję jakbym to ja miała problemy
Dagmar a może faktycznie jechac na IP
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry