gosia13586
Początkująca w BB
dagmar trzymam kciuki, mam nadzieje ze skurcze mina!!! az strach pomyslec co bedzie jak przyjdzie polowa marca, wszystkie bedziemy chodzic na palcach czekajac na pierwsze symptomy porodu...
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Dagmar nie chce sie wymadrzac ale chyba lepiej zostawic dzieci z mama a co zrobiszjak cie zostawia? Bedacsie stresowal5 siedzac na korytarzu w czasie twojego badani
Dagmar, trzymam kciuki az do bolu zeby sie te skurcze uspokoily! Daj znac, bo zaraz wszystkie bedziemy mialy nadcisnienie z tych nerwow...
Marcia, przykro mi ze nici z kredytuAle faktycznie moze warto pomyslec o wynajmie?
Podziwiam Was kobitki, ze dajecie rade tak razem z rodzicami/tesciami i dziecmi, ja chyba gdybym mieszkala pod jednym dachem z rodzicami albo konca zycia bylabym bezdzietna stara panna, albo blyskawicznie trafilabym do Tworek![]()
Dziewczyny czy Wy też tak macie że jak się dziecko odwróci główką w dół to czujecie taką ciężkość w brzuchu jakby Wam zaraz coś miało wypaść, a jak jest dupką w dół to brzuch jest lżejszy?Czy tylko ja tak to odczówam jak tak dużo leże?
laski boli was podbrzusze i plecy jak na mocny okres?
Bo gdyby nie ten ból to bym uważała, że to braxtony
Ja wam powiem że też czasem nie wytrzymuje , czasami mam ochotę walnąć drzwiami i iść w cholerę . To pewnie że z matką nie umiem się dogadać i się z nią nie dogadamJa już nie daje radę...nie ma tyg.żebym nie płakała z tego powodu..nie wyrabiam nerwowo. U mnie oprócz( za przeproszeniem) wpieprzania sie w życie,lodówke to jeszcze jest faworyzowanie wnuków-a to boli!!!i to bardzo! Dlatego powiedziałam mojemu ze chociaż miała bym zaoszczedzic na sobie i jesc suchy chleb(nie dzieciach!) to wynajmujemy mieszkanie. Inaczej nasza rodzina rozsypie sie nerwowo..

Ja wam powiem że też czasem nie wytrzymuje , czasami mam ochotę walnąć drzwiami i iść w cholerę . To pewnie że z matką nie umiem się dogadać i się z nią nie dogadam![]()