• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

reklama
Ja się też nie wypowiadam bo chociaż mieszkamy jak ja to nazywam w "komunie" :-D to jednak osobno i mnie się nikt nie wtrąca a teściowa pracująca więc nie widziałam jejchyba ze 3 tygodnie:)) Poza tym ja nie mogę narzekać bo ostatnio Szwagierka zaproponowała że mi poprasuje ubranka:)) Nie chce jej wykorzystywać ale może z ubrankami dam rade a poprosze żeby mi wózek uprała:))
 
bo to nie jest ból porodowy. Za mało boli, za rzadko te skurcze.
Nie wiem co to jest, bo braxtony też nie.
Jotemka by się przydała.
Moja córeczka chyba chce mnie wykończyć psychicznie.

Myślę, że jest lepiej- napina się mniej i mała zaczęła kopać.
Poza tym się rozregulowały.

Jakby to była 1sza ciąża to już bym leżała na oddziale.
Gdyby u nas nie zamykali za samo to, że tam się pojawiasz też bym pojechała.
 
O rety dagmar wlasnie pisala smsa ze dzwonila do szpitala i jej nie przyjma bo nie maja miejsc!!!! Kazali jechac do innego miasta. Masakra!!!!!! Moze jeszcze sama cos napisze tutaj a jak nie to bede przekazywac gdyby do mnie pisala.
 
daga- jeśli jeszcze czytasz czemu nie zadzwonisz do swojego gina? on ci podpowie co robić a może nawet na wizytę przyjmie. chociaż ja bym i tak jechała na IP przyjąć cię muszą jak coś choćbyś miała na korytarzu leżeć w końcu to nie zwykła ciąża. no a skurcze mają to do siebie że najpierw sa słabsze i rzadsze a potem się nasilają.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry