reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

Witajcie
Mam nadzieje że i ja będę z wami przechodzic ten piękny czas lecz u mnie już sie zaczęło z komplikacjami. Dziś mija 5 tydzień, wczoraj usg. Pecherzyk wielkości 7 mm. Niestety wczoraj trafiłam do szpitala bo krwawilam. Na szczescie pecherzyk jest. Jestem na lekach podtrzymujących i wierze że wszystko będzie oki. Pozdrawiam wszystkie mamuski :-)
 
reklama
Ewelajna, trzymam kciuki by wszystko było dobrze, najważniejsze, że fasolka się utrzymała, a leki napewno pomogą!! Trzymaj się cieplutko.

Ja w ten weekend lub przyszły umówię się do polskiego ginekologa na badanie, bo listu ze szpitala się nie mogę doczekać. Chociaż mól lekarz rodzinny powiedział, że powinni szybko wysłac ten list, gdyż mogę mieć ciąże zagrożoną. No ale jak go nie ma tak go nie ma, a może i mnie jakieś leki są potrzebne :/

Pozdrawiam i wszystkim mamuśkom dużo zdrówka życzę :)
 
Ostatnia edycja:
Ewelajna witam i trzymam kciuki, żeby wszystko było dobrze, najważniejsze, że pęcherzyk był na swoim miejscu a leki powinny go utrzymać,
Kali - Oby żadne leki nie były potrzebne i wszystko było w porządku

Ja właśnie wróciłam z pracy do domku, na szczęście mąż miał dzisiaj wolne wiec wszystko mi ładnie posprzątał, czeka mnie tylko prasowanie ubrań na wesele no i doprowadzenie siebie do porządku, paznokcie itp.
życzę miłego popołudnia.
 
Ewelajna - trzymam kciuki, aby wszytko było ok. Była szybka reakcja na krwawienie - to jest najważniejsze.

Kali - cierpliwości. Ale jeśli pójście do polskiego ginekologa Cię uspokoi to do dzieła.

Aniołek - miłej zabawy :-) No i wybaw się za nas wszystkie. Mnie czeka wesele za 3 tygodnie a następne za 7 tygodni.

Pozdrawiam wszystkie mamusie i miłego weekendu życzę :-)
 
Dziewczyny, bylam dziś na USG :) Wszystko w porzadku poki co, widziałam pęcherzyk i fasolke :)) I mam pierwsze zdjęcia :)
Nareszcie się uspokoiłam i zaczynam się tylko cieszyć :)

Dopiero teraz do mnie dotarło, że ja naprawdę będę miała dzidziusia, eh, niesamowite :)

Dużo zdrówka dla Was i czekam na wieści od Was... aha, na USG wyszedł termin na 4,04,2014 ;)
 
Witajcie
Niestety wczoraj straciłam swoją kruszynke :( jest mi bardzo ciężko. Nie potrafię sobie miejsca znalesc. Najwyraźniej tak miało być. Życzę wam wszystkim spokojnych 9 miesiecy.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry