Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Dziękuję dziewczyny za wyjaśnienia odnośnie bóli i skurczy. Uspokoiło mnie to znacznie, ponieważ moim bólom nie towarzyszą twardnienia. Może po prostu taki mam urok ciąży, bo jak teraz o tym myślę to takie bóle z przerwami odczuwam od początku ciąży.
L-oka i ty to nazywasz dobrym spaniem? Ja dzisiaj nie wstawałam ani razu i obudził mnie dopiero telefon (niestety mimo, że jestem na L4 ciągle mnie niepokoją z pracy), tak więc miałam nieprzerwany sen od 24 do 8.
Aaaaaa, zapomniałam wam wczoraj napisać, że dostałam bardzo fajną ofertę pracy na czas nieokreślony (teraz mam czas określony), ale naciskają mnie bardzo żebym rozpoczęła ją od lipca. Nie wiem teraz zupełnie co robić, bo w obecnych warunkach gospodarki powinnam brać tą pracę z pocałowaniem ręki, ale z drugiej strony jak tu zostawić w domu 3-miesięczne maleństwo. Biję się od wczoraj z myślami.
Witam środowo.
Na szczęście po nocy z moim brzuchem jest lepiej, chociaż nad ranem jeszcze trochę bolał. Ale obstawiam że popołudniu może być znowu gorzej. No zobaczymy.
Viltutti fajnie że możesz chodzić na szkołę rodzenia. Co do informacji jakie podałaś to z większością się zgadzam. Emolienty tylko wtedy kiedy jest problem ze skórą. Jeśli nic się nie dzieje to normalne kosmetyki i też w niewielkiej ilości bo zbyt duża ilość kosmetyków też nie jest dobra. Myjki to rzeczywiście siedlisko bakterii więc my nie używaliśmy. Tak samo te gąbkowe podkładki do wanienki. Nigdy nie wyciśniesz ich tak żeby były suche, a jak są wilgotne to są świetnym siedliskiem dla bakterii i grzybów. Co do kąpieli malucha w osobnej wanience to Tymek ma właśnie półtora roku i nadal kąpie się w swojej wanience. Ale to bardziej z wygody. Oczywiście zdarza się że kąpie się z którymś z nas w naszej wannie ale to sporadycznie. No i to zaczęło być praktykowane jak już stabilnie siedział i był bardziej mobilny. Co do kąpieli co kilka dni - różnie mówią. My kąpaliśmy codziennie, czasem się tylko wyjątki zdarzały. Ale to bardziej dla wyrobienia dobrego nawyku spania u dziecka i zachowania rytuałów. Aczkolwiek lekarze wypowiadają się że codzienna kąpiel nie jest konieczna. Chociaż jak pamiętam te pierwsze kupki, niektóre po pachy to sobie nie wyobrażam nie wykąpać malucha po całym dniu.
Co do humorów to chyba nic dziwnego że dopadają nas teraz częściej doły. Zbliża się termin porodu i zaczynamy się denerwować, stresować, martwić o to jak sobie poradzimy. Ważne żeby mieć wsparcie. Chociaż z tym wsparciem to u naszych facetów różnie bywa....
Witajcie środowo!
Teraz wpadam tak na chwilkę żeby was prosić o trzymanie kciuków!
Idę się szykować o 15.40 mam wizytę i chciałabym porozmawiać z lekarzem o porodzie - jak, kiedy, gdzie i w ogóle żeby udzielił mi jakichś konkretnych informacji. Mam wiele obaw odnośnie porodu SN i nie wiem w ogóle jak tą rozmowę zacząć - taki dzik trochę ze mnie.
A po dzisiejszej nocy to już całkiem nie wiem co myśleć bo takie durnoty mi się śniły że szok, najpierw że mały nie chciał wcale cyca tylko odrazu butelkę a ja płakałam bo bardzo mi zależy na karmieniu cycolkiem. A później do rana nie mogłam spać i cały czas tworzyłam w głowie różne wersje dzisiejszej wizyty - wiem, chore to ale jak mi na czymś bardzo zależy to nie mogę przestać o tym myśleć![]()
Oluś a bierzesz jakieś globulki żeby nic się nie przyplątało od tego krążka?
Jeśli tak to sama możesz sprawdzić mniej więcej czy wszystko jest ok z krążkiem ale na pewno jest dobrze
Ja też już tak całkiem plackiem nie leże ale też nie szalejeJak czuje że już mi ciężko lub coś mnie zaczyna boleć to myk na wyrko i leże
Raczej snuję się po domu bez celu
Matko martwi mnie ten pies mójDziś nawet kielbasy nie chcial zjeść. Od wczoraj nie pil nic, spuchniete łapka, od czasu do czasu dreszcze no kurcze bije sie z myslami co tu zrobic:/ Jak mu do jutra nie przejdzie to wali maz do weta.
No właśnie też myślałam nad takim "zestawem" ale nie wiem czy przyjaciółce nie będzie przykro...
Witam się środowo...idę już na oparach bo koło 17 wymiękam i muszę spać
My też myślimy nad chrzestnymi i to naprawdę nieistotne kto i jak... najważniejsze to- ta osoba musi mieć sakrament bierzmowania. Tyle. I nie ma znaczenia czy to kobieta, czy facet czy para czy nie.
Kąpanie... no zobaczymy, obu chłopaków kąpałam codziennie. Chodziło o cykl dnia. Myłam w emolientach bo mieli problemy skórne. Tym razem nie będę czekać i od razu w tych preparatach myć będę. A dlaczego nie? Piszecie, że niektóre położne odradzają. A jaki mają argument? Emolienty to delikatne środki bez zapachu, bez substancji drażniących bez SLS. Sama bym się nimi myła gdyby nie to, że cholerstwo drogie jak pies
Rozmawiałyście też o dietach... problem alergii jest ciężki. Mam dzieci alergiczne, jednego astmatyka. Znam temat. Czasem dieta przy karmieniu pomaga, czasem nie. Generalnie przy Tomku dieta nie dała zupełnie nic, tak reagował na wszystko a ograniczyłam się już do ryżu, marchwi i gotowanego indyka. Przy Bartku już było lepiej choć zasadę stosowałam identyczną. Po prostu mały miał mniejszą alergię. Bardzo się łudzę, że Mała będzie jeszcze lepiej wszystko tolerowała... oby...
A ja mam pytanie do tych z Was co są na własnej działalności gospodarczej. Jaki dokument do szpitala w dniu porodu trzeba zabrać, aby uwierzyli że się odprowadza składki? Legitymacji ubezpieczeniowej nie mam.
( w moim mniemaniu...). Boże.... ciąża to chyba niebezpieczna choroba psychiczna. Groźna, ale na szczęście uleczalna i niezaraźliwa. Dzisiaj ni z tego ni z owego pół dnia zbiera mnie na płacz. I jak sobie pomyślę, że nie mam powodu to chce mi się jeszcze bardziej.
I tak się wydarłam na psa, aż się posiusiała ze strachu i nie chce od południa przebywać ze mną.... Ale przynajmniej mam teraz konkretny powód do płaczu i depresji( w moim mniemaniu...).
No wali w dekiel po konkrecie... Ale już tylko 5 tygodni!