Witam po długim weekendzie

Przeczytałam wszystkie Wasze posty - było tego trochę - wystarczy nie zaglądać przez kilka dni a nadrabiać trzeba , że szok

Mam nadzieję, że zdrowie Wam i tym , które już mają dzieciaczki, a które miały problemy zdrowotne (ospa, gorączki, wysypki, katary) - dopisuje, wizyty kontrolne też były udane i czekają Was kolejne nudne tygodnie przed kolejnymi wizytami, szyjki się nie skracają i pozostają w normie a glukoza też nie taka straszna i można ją przeżyć ( zwłaszcza ta cytryna napawa optymizmem

).
Jeśli chodzi o ciuszki ciążowe to miałam jakieś z poprzedniej ciąży, które krążyły po koleżankach i wróciły do mnie teraz ale dokupiłam sobie w C&A spódnicę i 2 bluzki na krótki rękaw ( swetry w szafie zawsze jakieś się znajdą:-)). W internecie na stronie tej samej firmy kupiłam sobie płaszcz na późniejszy okres zimowy - niestety muszę go zwrócić - strasznie cienki i muszę znowu szukać czegoś w necie. Generalnie nie szaleję ale chciałabym kupić sobie jeszcze jakąś sukienkę na święta.
Jeśli chodzi o wyprawkę to po mojej córci wszystko trafiło do córci mojego brata - łóżeczko, pościele, karuzele, huśtawki, maty edukacyjne, zabawki - generalnie cała wyprawka łącznie z ciuchami z zastrzeżeniem, że mają zostawić jakby nam się jeszcze miało przydać - więc wszystko dla dziewczynki mamy. U brata w maju urodził się teraz syn - więc ciuchowo jesteśmy zabezpieczeni też na chłopca. A jeśli chodzi o meble to widziałam , że fajnie co niektóre z Was zaszalały zwłaszcza ten cały zestaw łóżeczko z przewijakiem, półeczkami . Super!!!
Jeśli chodzi o rogale marcińskie - miałam okazję skosztować w weekend - pychotka

Młoda mamo 21 - mam nadzieję, że udało Ci się ustalić nr ksiąg wieczystych - tak jak dziewczyny wspominały w Sądzie Rejonowym w Wydziale Ksiąg Wieczystych -ale w internecie też już można znaleźć duuużo informacji
Koreczek - trzymam kciuki za lepsze relacje z mamą , mam nadzieję, że rozmowa dużo dała Jej do myślenia, jeśli masz rodzeństwo poproś o wsparcie w takich rozmowach - trzymam kciuki za lepsze jutro
pinki 1980 - dotarłam do Twojego posta o oduczeniu syna spania z Wami - podziel się doświadczeniem ;-)
AnetaNorwegia - becikowe powala na nogi , jeśli chodzi o rozmiarówkę w H&M nie pomogę niestety
marcia30 - mam nadzieję, że pożar ugaszony :-)
Dzisiaj miałam dzień badań - musiałam jechać do Szpitala Wojewódzkiego jak wróciłam do siebie byłam tak zmęczona, że położyłam się spać - i tak spałam od 11 do 15 prawie. I taka jestem jakaś padnięta dzisiaj - nic mi się nie chciało robić. Zaprowadziłam tylko córkę na zajęcia muzyczne i odpuściłyśmy sobie jej zajęcia sportowe.
Jutro mamy dzień porządkowy w domy - uciekam się położyć, żeby nazbierać sił na jutro.
Trzymam kciuki za najbliższe wizyty - moja dopiero 18.11. - mam nadzieję, że wyjaśni się sprawa konfliktu...