mlodamama21
Fanka BB :)
u mnie elektryczny chyba odpada bo mała się boi ostatnio elektrycznych rzeczy a laktator jest głośny
gdzies na strychu jest.. ale gdzie
mam ręczny z apteki od znajomej wiec na początek wystarczy.. tylko butelusie z cienką szyjką muszę dokupić..
gdzies na strychu jest.. ale gdzie
mam ręczny z apteki od znajomej wiec na początek wystarczy.. tylko butelusie z cienką szyjką muszę dokupić..
Mąż przykręcał halogeny do spodów półek kuchennych-tak,żeby świeciły na blat, i jakoś tak za mocno potraktował jedną półkę,że uniosła się do góry i wypadła z haczyków,które mocowały ją do ściany. Ja stałam tuż za nim i widząc,że półka leci mu na głowę odruchowo zaczęłam ją łapać w locie...trochę zbyt gwałtownie wyciągnęłam ręce do góry i złapałam tą półkę,która niestety trochę waży....ale tak jak mówię-to był odruch...i nie myślałam czy to bezpieczne czy nie,tylko męża trzeba było ratować..w dodatku oczywiście wystraszyłam się przez to wszystko i cały wieczór bolał mnie brzuch. Ale przeleżałam i jakoś przeszło....
rzadko to się zdarza ostatnio, bo zazwyczaj koło 6 oczy jak 5zł i spania nie ma. U nas pochmurno ale śnieg jeszcze na nasz wschód nie doszedł;-)