mamusia synka
i córeczki
ona sie skraca czyli wg mnie redukuje :-)
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
ona sie skraca czyli wg mnie redukuje :-)
.Ja się nastawiam tak:
Rodzę naturalnie, ale ufam lekarzom i położnym. Jeśli mówią, że trzeba mi dać oksytocynę, to nie chojrakuję, że ja chcę SAMA urodzić, tylko ją biorę. Jeśli sugerują cesarkę - idę na stół.
Po porodzie próbuję jak najszybciej dojść do siebie, ale jeśli mnie boli, mocno krwawię, to leżę, biorę paracetamol i modlę się, żeby szybko minęło ;P
Ale nie załamuję się, jeśli nie mam siły od razu przebiec maratonu czy nawet normalnie usiąść - to jest normalne i to MIJA. 1, 2, 3 tygodnie - to jest przecież nic w perspektywie faktu, że urodziło się zdrowe dzieciątko![]()
A oto rozmowa z moją sześciolatką apropo szyjki
- Mamo ja sie bardzo martwię o ciebie i dzidziusia
-A dlaczego córeczko przeciez nic sie nie dzieje
- ale ja słyszałam jak mówiłaś do tatusia ,że skróciła się szyjka i co teraz będzie
- (ja zaskoczona i co tu jej powiedzieć )
-No bo jak dzidziusiowi skróciła sie szyjka to nie dobrze jak on bedzie oddychać ?
- Nie kochanie to nie dzidziusiowi sie skróciła szyjka tylko mamusi
Córa mi sie przygląda i stwierdza
- No może trochę faktycznie Ci sie skróciła jak to sie stało
- No bo wiesz mama troche przytyła wiec szyjka sie zrobiła grupsza i wygląda na krótszą.
- i źle Ci sie oddycha ?
- Nie córeczko wszystko jest dobrze nie martw sie jak mama urodzi to szyjka sie wydłuży
