reklama

.:. Mamusie marzec 2014 .:.

reklama
A pytanie mam, do doświadczonych mam (dziwne zdanie :rofl2:)

To prawda, ze karmienie piersią siedzi tak naprawdę w głowie?

Strasznie dużo ludzi mi mówi, ze jak chce bardzo karmic to i bede miała duzo pokarmu, czy jakos tak :confused:
 
Agnis - to ja też wysłałam zaproszenie :tak:

malpawzoo - Plan jest taki, że na kolejnej wizycie 14 stycznia kolejne czyszczenie a dopiero po narodzinach malucha wypełnianie kanałów bo dopiero wtedy można będzie zrobić RTG!!! Także szanse są ...NAJWAŻNIEJSZE aby nie bolało...

Ja to już zwariuję... nie ogarniam BB a jeszcze dołączyłam na FB :confused2:...BOSKO...mąż mnie na terapię dla uzależnionych zapisze... JAK NIC
 
Ostatnia edycja:
Agnis - to ja też wysłałam zaproszenie :tak:

malpawzoo - Plan jest taki, że na kolejnej wizycie 14 stycznia kolejne czyszczenie a dopiero po narodzinach malucha wypełnianie kanałów bo dopiero wtedy można będzie zrobić RTG!!! Także szanse są ...NAJWAŻNIEJSZE aby nie bolało...

Ja to już zwariuję... nie ogarniam BB a jeszcze dołączyłam na FB :confused2:...BOSKO...mąż mnie na terapię dla uzależnionych zapisze... JAK NIC

Taka terapia to chyba dla każdej z nas :-D
 
reklama
A pytanie mam, do doświadczonych mam (dziwne zdanie :rofl2:)

To prawda, ze karmienie piersią siedzi tak naprawdę w głowie?

Strasznie dużo ludzi mi mówi, ze jak chce bardzo karmic to i bede miała duzo pokarmu, czy jakos tak :confused:

W dużej mierze tak. Tzn. jak są jakieś problemy natury fizycznej czy tam fizjologicznej to głowa wiele nie pomoże.
Ale ja np. miałam tak, że jak Franek był w szpitalu pod lampami, bo miał żółtaczkę, to mimo nawału przez całą noc uciągnęłam laktatorem i rękami może z 15 ml mleka. A on już jadł 80-100 ml na jedno karmienie.
I odtąd zawsze tak było, że jak się spieszyłam, to nic nie leciało.

Grunt to się nie stresować :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry