MewaŚmieszka
Fanka BB :)
u nas pochmurno, ale podobno ani jedna kropla deszczu nie spadła. za to przyjemny chłodek 
mało przyjemna czynność jeszcze mnie czeka - rozpakowanie torby. pełno piasku przywieźliśmy, z pamiątkami się ograniczyliśmy, no i dużo wspomnień. a jutro wizyta u gina.

mało przyjemna czynność jeszcze mnie czeka - rozpakowanie torby. pełno piasku przywieźliśmy, z pamiątkami się ograniczyliśmy, no i dużo wspomnień. a jutro wizyta u gina.
z jednej strony to przyda mi się odpoczynek, bo w pracy było mi ostatnio ciężko wytrzymać. Pomijając,że obecnie mamy tam hardcore i masakrę to jeszcze te upały...a i ja też gorzej się czuję. Ciągle mi nie dobrze, nie mogę niczego zjeść bo zaraz mnie zbiera na wymioty...w konsekwencji jestem ciągle osłabiona, i po wynikach widzę,że mam skłonność do anemii....(moja mama też tak miała w każdej ciąży). Po za tym to przyznam się Wam szczerze,że zauważyłam dziś u siebie zalążki brzucha! Normalnie...nie mogę się do niektórych ubrań wbić ;-) nie za szybko?
i mam dylemat, bo postanowiliśmy powiedzieć rodzice o fasolce po kolejnej wizycie... ale nie mam pomysłów jak już ten brzucho ukryć...