DZIEŃ DOBRY 
A ja dziś mam wolne, bo młoda wczoraj u dziadków została...i mówię pośpię sobie... i wstałam ok 7 -mej

Co do brzuszka ja mam już lekko widoczny ale spokojnie wchodzę jeszcze w ciuchy, że tak powiem swoje
Ewa- skoro pediatra zbadał małą i stwierdził, że nie różyczka to bym się nie martwiła... Tyle, że wirusy jednak tak jak piszesz teraz zmutowane i cholera wie w takim razie co to i jakie ma dla Ciebie i dziecka konsekwencje. Podejrzewam, że teraz to raczej niczego już nie zrobisz, kontakt masz ..w sumie stały z wirusem i byc może że nic złego się nie stało.
Farfalla - w takim razie dawaj znaka co i jak z szefową oby okazała się dobrym człowiekiem
MEWA - WITAJ KOCHANA, opowiadaj jak było i czy wypoczęłaś?
Smerfetka- witaj kochana, sporo masz do nadrobienia
Gingerka - ja tam cierpię na bezsennośc
Ewula - mnie nie kazał niby zaznaczył ale potem się uśmiechnął i mówi wie Pani że muszę to zaznaczam ale proszę nie robic...tym bardziej, że mój małż miesiąc temu oddawał krew i było ok więc u mnie zapewne też ok.
Lecę te wasze brzuchole obejrzec :-)