reklama

.:. Mamusie marzec 2014 .:.

wogole to przegladajac ubranka stwierdzam ze wcale tak duzo ich nie mam :baffled::szok:
fakt jeszcze czesc jest u mamy w pl i kombinezony :tak:
ale musze jednak pare rzeczy dokupic... z 62 okazalo sie ze mam tylko 1 body na krotki rekaw a za to z 56 mam chyba 8 :confused:
no i skarpetki i rajtuzki obowiazkowo:tak:
SAM_8735.jpgSAM_8740.jpgSAM_8748.jpgSAM_8753.jpgSAM_8757.jpg


Munius fasolka juz zjedzona :D pychota ja uwielbiam fasolke... a mimo ze norwegia droga to kupuje mrozona 300g za jedyne 6zl :D 5 min i gotowa

a co do woli to najlepiej chyba u nich kupowac http://www.wola.pl/odziez/wola/dzieciece.html
chociaz moze na allegro cos taniej bedzie :)
 

Załączniki

  • SAM_8735.jpg
    SAM_8735.jpg
    28,4 KB · Wyświetleń: 73
  • SAM_8740.jpg
    SAM_8740.jpg
    25,6 KB · Wyświetleń: 71
  • SAM_8748.jpg
    SAM_8748.jpg
    33,6 KB · Wyświetleń: 72
  • SAM_8753.jpg
    SAM_8753.jpg
    33,4 KB · Wyświetleń: 62
  • SAM_8757.jpg
    SAM_8757.jpg
    22,7 KB · Wyświetleń: 89
Ostatnia edycja:
reklama
Eee aż tak mało tych ubranek też nie masz :tak: Ja też będę musiała posortować rozmiarami zobaczyć co się dzieje :-D Zrobię to jak będę już na l4, wtedy będzie więcej czasu na takie rzeczy :-pPolecam tą aptekę, wypadła taniej niż Gemini, a zamówiłam z niej Bio Oil, Femibion Natal 2, podkłady poporodowe, majteczki poporodowe, żel chłodzący na opuchnięte nogi. Bio Oil przebił ceną Gemini o parę złotych, a Femibion jest w tej samej: Apteka Internetowa "Zawiszy Czarnego" Łódź, tanie leki bez recepty


edit: zrobiłam się głodna przez Ciebie, Aneta! Idę coś zjeść, a no i zgagę mam :no:
 
Ostatnia edycja:
Właśnie na szybko zjadłam kanapeczki, bo już wytrzymać z głodu nie mogłam i zrobiłam sobie maraton z Tvn Style -> "miasto kobiet", "magiel towarzyski" i "44 co nas wkurza". Bosacką "wiem co jem" nagram, bo o 3 nad ranem leci :wściekła/y:
 
czesc laseczki


Wczoraj pol dnia przespałam i dziś pol nocy wojowałam bo juz wyspana byłam, m tez sie rzucał a teraz pojechał do pracy to dziś z Kurczkiem walczę bo stwierdziliśmy, ze pojdzie dopiero po weekendzie do przedszkola :-)

Wiecie dziewczyny ze fabryka Wola/Gatta jest w moim miescie, przy fabryce jest taki sklep gdzie mozna kupic rajstopki, skarpetki z drugiego gatunku i bez opakowania firmowego i jest bardzo tanio, czesto z siostra tam jezdzę, rajtuzy grube dla siebie kupuje po 9zł dla Julka z wzorkami rajtki i skarpetki za grosze :-) chociaz ostatnio sie pogorszyly na pupie sie tak jakby przecieraja, taka siatka sie robi na pupie.....


Aneta dawaj tej fasolki :-) a kapiel niezla mial Kubuś :-)
Ewa moj czop wygladał jak budyn czekoladowy- dosłownie, rano dostałam zastrzol na rozszerzanie szyjki i wieczorem takie brazowe cos ze mnie wylecialo :-)
jagna moj tez monotematyczny w jedzeniu, ma swoje ulubione potrawy a jak widzi cos czego w zyciu nie jadl to od razu zaklada ze be i nie zje.......

ta laska w lodzi od tego wypadku musiała ostro pobalować, nie czje wogole jak mogła sie tak nawalic przeciez w zasadzie moglaby juz trafic na porodowkę i jak w takim stanie, pewnie calą ciaze trinkowala.....ale szkoda jej i dziecka............


chyba ide sie polozyc jeszcze bo dzien dlugi bede miala jak teraz wstanę............
 
Dzien dobry!

ja chce spac.....a moje dziecko do szkoly idzie buuu, ale jaka pilna mowie ze moze zostac a ona nie bo potem nadrabiania bedzie miala co niemiara...

munius Patrycja ma bardzo porypana wychowawczynie....od 4 klasy byly z nia problemy, co roku ma nowa ofiare i dopoki to nie tyczylo sie to Patrycji to mnie to wysialo natomiast ogolnie pani przeszkadza ze moje dziecko dojrzewa. Moja Pati ma jeszcze dwie kolezanki z innej klasy gdzie sa bardzo popularne i lubiane w szkole i wiadomo zaczynaja sie jakies pierwsze milosci i takie tam. Ja osobiscie nie zapomnialam jak to jest i zawsze milalam kilka zaufanych kolezanek z dwiema nadal sie przyjaznie ale i zawsze bylam lubiana przez chlopakow jako kumpela i tak samo jest z Patrycja i ja osobiscie uwazam ze moje dziecko nie robi nic zlego, to ze chce ladnie wygladac ze ma duzo znajomych itd, natomiast pani uwaza inaczej i od wrzesnia lazi za ta moja Pati i z tekstami ze sie zmienila itd. Owszem dojrzewa, ale nie zmienil sie jej stosunek ani do nauczycieli jest grzeczna, mila i dobrze wychowana, nigdy nikt mi nie powiedzial ze pani corka zachowala sie niewlasciwie, nie dostala uwagi itd. A ta bladzina ciagle ma jakies pretensje...

A co do Bosackiej to znowu bedzie powtorka serii " o matko" tylko nie pamietam od ktorego , bardzo fajne byly te odcinki i nawet kilka mam nagranych :-)

ale sie rozpisalam...ide robic sniadanie dla Pati
Milego dnia!
 
Ostatnia edycja:
Hej!! Jak ten czas szybko mija ...pisałyście na fb o strachu i złym humorze.. ja teraz czasami nie wierzę, że będę miała dziecko a myśl o porodzie ostatnio odsuwam z głowy ..:nerd: będzie co będzie.. ja już bezpiecznie mogłabym rodzić za miesiąc:szok::szok:

Na ostatniej wizycie lekarz wspominał, że dziecko jest już dosyć nisko i myślę, że też spokojnie włożę rękę między brzuch a piersi.. zresztą dzisiaj też oprócz, że wysoko czuje ruchy to czuję je także bardzo nisko:confused:

Też będę musiała zrobić parę zakupów dla dziecka .. m. innymi apteka, pampersy.... a :confused:za tydzień zaczynamy remont (będzie malowanie całego domu, przeniesie rzeczy z jednego pokoju ) a jak skończymy będę wszystko prać, prasować i układać i pewnie nim się obejrzę będzie luty:szok: dla mnie to wszystko to wielka jedna niewiadoma

Marcia
ja w Lo miałam taką nauczycielkę od polskiego, która wyganiała z klasy dziewczyny pomalowane, dla niej niestosowanie ubrane (czyt. nie w goolfie :szok: bo każdy dekolt był dla niej niedopuszczalny) chłopcy musieli chodzić w długich spodniach nawet jak w czerwcu było 30 st.... no ubranie gorsze niż do kościoła.. ja jestem za tym, że każdy powinien się ubierać jak chce ..tym bardziej, że przecież taka 12 latka musiała by się nieźle natrudzić żeby wyglądać niestosowanie.... ale myślę, że czasami warto odpuścić i jeśli Patrycja miałaby przez to problem to może pól roku warto przecierpieć ,,, czasami te nauczycielki są masakryczne.. szczególnie te starej daty...:sorry2:

Monius a ja myślałam, że to twoja pierwsza ciąża :-)
 
Dzień dobry :tak:

Mąż w pracy, mały śpi..ja piję kawkę tylko pies jak zwykle trąca mnie nosem domagając się głaskania, bo na dworze to już był więc o co innego może mu chodzić :-D
Dziś mam w planach poukładanie ciuchów Kacperka. Do szkoły go nie puszczam, niech ma wolne jeszcze te 2 dni... Jemu to na rękę..już wczoraj mi się pytał kiedy się u nas ferie zaczynają... a to prawie za miesiąc bo od 3 lutego (w lubuskim)... Mały leń hehe:-D

Anetko ale masz dużo rzeczy dla małego! To ja myślałam ze mam dużo a ja nawet chyba nie mam nic w rozmiarze 50:szok:

Miłego dnia dziewczyny ;*

Ps.pokaze wam mojego psa jak wygladal w sylwestra :-D

1551769_570050896398907_2131846624_n.jpg
 

Załączniki

  • 1551769_570050896398907_2131846624_n.jpg
    1551769_570050896398907_2131846624_n.jpg
    16,8 KB · Wyświetleń: 50
Ostatnia edycja:
Hej :)
U mnie pranie i układanie ciuszków za tydzień, to się Wam pochwalę jak wygląda szafa Antka na rok - bo ja od razu wszystko piorę i układam :)
Tylko chyba muszę półkę w szafie dorobić, żeby się wszystko zmieściło ;)

Muniuś, w zasadzie to nikt nie wie, dlaczego urodziłam za wcześnie. Przebieg porodu był taki sam jak z Frankiem - zaczęły mi się sączyć wody, ale nie było akcji skurczowej i po przepisowych 12 godzinach dostałam oksytocynę, no i urodziłam.
Z jednej strony to pewnie przemęczenie - w dzień przed porodem myłam okna, byłam jeszcze w pracy, było gorąco, a ja latałam i wszystko załatwiałam.
Z drugiej strony - infekcja bakteryjna. Ciągnęła mi się od miesiąca i kolejne globulki nie pomagały. Nie wiem w końcu czy się jej pozbyłam, bo nie zdążyłam zrobić kontrolnego wymazu. Położna mówiła, że przez to mogły wody puścić.

Co do ułożenia dziecka to ja bym się nie sugerowała tym, czy jest nisko czy wysoko. Moje jedno i drugie było bardzo wysoko w dniu porodu - wody się sączyły, a główka - jak to położne mówiły - dalej w niebie. Zeszły niżej dopiero jak się skurcze zaczęły :)

***
Franek w przedszkolu, Nusia śpi, a ja siadam do pracy.
Jutro idę do lekarza, bo nic mi ta choroba nie przechodzi...

Za tydzień mieliśmy jechać do Krynicy na weekend, ale odpuszczamy :( No trudno, w przyszłym roku pojedziemy na ferie zimowe wszyscy.
 
jakaś zamulona wstałam o 9tej, Król Julian jeszcze śpi :-)

Ewa ja stawiam na infekcje bakteryjna, mojej kolezance tez sie wody saczyly, crp 80 i zrobili szybko cesarskie.....

dzis nie gotuję bo trzeba lodówke oproznic, mam zamiar podjechac do fryzjera podciac końcówki :-)


Moje dziecko jest nisko, juz od dawna, Julo byl bardzo wysoko, nawet lekarz na IP powiedzial, ze wszystko wysoko i nie wie jak ja urodzę........

Secreto
ja bym chciala 14-15 lutego, hmmmmm tylko zeby Gwiazda chciala.............
 
reklama
Wracajac do mojej Patrycji to powiem wam ze strasznie zaluje ze wybralam ta szkole bo to mala szkola na uboczu 6 rocznikow max po 2 klasy a mialam jeszcze do wyboru takiego molocha ale pomyslalam ze w takiej malej kameralnej szkole bedzie lepiej....mylilam sie bo tu kazdy kazdym sie interesuje mam wrazenie ze nauczyciele szukaja jakiejs sensacji, rozrywki nie wiem jak to nazwac. W klasach 1-3 pani stwierdzila ze moje dziecko jest za dobrze ubrane, bo wie pani ona ma wszystko co najleprze i dzieci zazdroszcza i probuja to wykorzystac i to bylo sformulowane w formie zarzutu, potem byl komentarz na temat tego co Pati przymosi na drugie sniadanie ( bo moje dziecko nie przepada za kanapkami i je kanapki rzadko ) wiec dostawala jogurty takie kieszonkowe, kabanoski owoce i slodycze wie pani nie mogla pojac jak to ona nie je kanapek wiec mnie pyta to co ona je na sniadanie? Wiec jej odpowiedzialam ze omleta albo jakies jajeczko smazone z grzanka i ogorkiem to komentarz byl ze angielskie sniadanie czy jakos tak wiec powiem wam ze nie moge sie doczekac kiedy ona skonczy ta szkole i pojdzie byle dalej a Krystian na pewno nie bedzie chodzil do tej samej szkoly..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry