Nie zaglądałam od wczoraj od południa - ale dzięki można na Was liczyć - doczytywałam od 20 do teraz

U nas też wczoraj jakby Armagedon przeszedł – pusto na ulicach było , że szok. Na obiad też wybraliśmy się jak
Katrine do mojej mamci i mega leń do wieczora. Potem to już było pakowanie mojego m bo dzisiaj rano wyjeżdżał do pracy na 2 dni a córcia szykowała tornister do szkoły, ja z kolei szykowałam się na dzisiejszą wizytę ( wiecie, że piszę o gimnastyce podwyższonego ryzyka w mokrej i śliskiej łazience ). Z rana dzisiaj pobudka m na południe kraju a ja na wizytę. Odebrałam przeciwciała i są na tym samym poziomie jak ostatnio więc nie było już paniki a potem usg (mały ułożony miednicowo) i mom-y też wyszły ok. Mały nie przekroczył jeszcze 1 kg – mam 27 tydzień i 4 dni wg OM. Przyjmowała mnie dzisiaj babka, która przyjmowała mnie do szpitala – bardzo fajna – jak mnie zbadała powiedziała, że wszystko jest super, szyjka ok., wszystko zamknięte. Następna wizyta za tydzień – już się przyzwyczaiłam , że mnie tak kontrolują. Kupiłam dzisiaj fajny ciepły pajacyk dla maluszka w Smyku z przeceny z 80 na 40 – ciągle czekam na ciuszki od znajomej i bratowej i sama nie wiem co tam jest więc sobie od czasu do czasu coś kupuję, żeby mieć coś swojego i nowego – ale kupuję tylko jak coś jest faktycznie w fajnej ofercie cenowej
Malpawzoo – może kiedyś jeszcze wypróbuję raclette. Dzisiaj czytałam , że ta baba w ciąży na jezdni sama się położyła.
Monisia – więcej przespanych nocek życzę
Aneta – dobrze, że już faktycznie lepiej się czujesz a Kubuś w kąpieli – mega atrakcja, żyrafka super :-)
Munius – u nas z okna też wspaniale podwórkowe fajerwerki wypadły !!! Zgaga też mnie wczoraj złapała ale ja ją szklanką mleka potraktowałam. Odpowiadałaś
Kamie na temat dziwnych imion – u nas w rodzinie jest Kaja i Ismena a dzisiaj w kolejce do rejestracji rozmawiałam z ciężarówką , która nosi w brzuszku córeczkę i chcą nadać właśnie albo Kaja albo Zoja (wszystkie mi się bardzo podobają ale Zoję słyszałam po raz pierwszy), super wyglądasz i super łupy:-)
Jolcia – ta laska z kolejki do rejestracji też ma cukrzycę ciążową jak z nią rozmawiałam – biedna suche jakieś jedzenie miała i marchewkę i mówiła, że ciężko jej tak o określonych godzinkach wcinać
Ewa – niech już będzie lepiej z Twoim zdrówkiem!! Czopu nie widziałam bo miałam przebijany pęcherz płodowy jak
Munius i wywoływany poród. Gratki dla zdolnej córeczki. Ja majtki bawełniane w c&a kupowałam ostatnio;-)
Marcia - i jak wybrnęłyście z sytuacji ciuchowej Pati?? Faktycznie z opisu szkoły wynika, że nauczyciele zajmują się tym czym nie powinni tak naprawdę – co ją interesuje jakie śniadania dziecko jada ??
Megi Pegi – super, że wybawiłaś się na Sylwka a ksiądz z roku na rok wprawy większej nabiera w organizacji. Wyrazy współczucia z powodu odejścia bliskich osób.
Josek – faktycznie zaczęłaś ten rok nieciekawie – ale czasami tak jest , że role się odwracają – Ty najmłodsza z rodzeństwa odpowiadasz za starsze a zobacz
Koreczek ja problemy mam z mamą – w tym wszystkim nie możecie zapomnieć o sobie dziewczyny – dobrze, że wieści z wizyty lepsze
Nieznajoma – super , że wyniki całkiem, całkiem;-)
Koreczek – to Ty sama zostaniesz na poród i pierwsze miesiące?? Mamę mobilizuj , żeby Ci choć trochę pomogła a nie żebyś musiała nad 2 dzieci skakać
Mrowkaa – fajny pomysł z tym filmem
Jaspis – też czekam na paczkę z c&a , najważniejsze , że z synkiem wszystko ok a Ty powtórzysz wyniki pobierzesz co Ci przepiszą i też się polepszy
Mlodamama – odpoczywaj więcej i leż;-)
Babygg – dzisiaj jak czekałam na usg to przyszło małżeństwo na oddział z informacją, że mieli się stawić bo na jutro mają zaplanowaną cesarkę – więc raczej jest to ustalona data
19ania90, kainkas – super wieści z wizyty – nie panikujcie;-)
Niusia – dobrze, że nie panikujesz – spokojnie ma czas i urośnie;-)
Agnis – właśnie przymierzam się do zakupów w tej aptece – co kupowałaś??
Kasiak –l – poprawy humoru życzę:-)
Weronika – witaj;-)
munius - witam ponownie na nocnej warcie - tylko gdzie nasza koleżanka zza wielkiej wody się podziewa??