reklama

.:. Mamusie marzec 2014 .:.

reklama
Monisia nie zazdroszcze tobie tych mdlosci,ja jeszcze nie mam,ale raczej bede miala. Niestety upal dodaje cos od siebie,ze nasze samopoczucie jest kiepskie. Twoj lekarz ma racje,lepiej odpuscic kilka dni w pracy,niz gorzej sie poczuc przez ta pogode...
 
a tak pytanie.. bo się martwię też jeszcze jedną sprawą... 2 tyg temu miałam anginę.. nawet niecałe 2 tyg temu.. wiecie antybiotyki, prawie 40 stopni gorączki... czy to nie uszkodziło dziecka?
 
mlodamama- nie mozesz byc tak pesymistycznie do wszyskiego nastawiona i sie nakrecac. nikt nie da ci gwarancji ze z dzieckiem wszytsko bedzie ok nawet najlepszy lekarz ale nie mowie tu o sytuacji z antybiotykiem i goraczka tylko kazdej! a jezlei lekarz bedzie cie zapewnial ze na 100% wszytsko bedzie ok to jest starsznym bufonem i ignorantem.
co do antybiotyku i goraczki to wydaje mi sie ze nie pwoinno miec duzego wplywu bo jakies 3 tyg po zaplodnieniu jezlei sie nei myle tworzy sie lozysko i wtedy to czy pijemy alko, palimy papierosy, zazywamy lekarstwa mogace szkodzic dziecku zaczyna miec znaczenie dla plodu a wczesniej odzywia sie z cialka zoltego wiec pozostaje byc dobrej mysli ze uporalas sie z tym zanim wytworzylo sie lozysko - troche optymizmu: masz cudowną córeczkę i jesteś w drugiej ciąży nic tylko się z tego cieszyć!
 
Melduję po wizycie, że dzidziuś żyje! Serduszko pięknie biło :) moja dzidzia ma 1,6cm i to wychodzi równy 8tydzień :) kolejną wizytę z usg mam za dwa tygodnie żeby sprawdzić czy ciąża się rozwija. Dalej mam brać duphaston i leżeć, leżeć, leżeć..... jak będę miała dojście do kompa to się do was odezwę... Trzymajcie się!:-D

p.s ciągle mocno plamię, kiedy to się skończy?! i.... dopadły mnie mdłości.... całą niedzielę przesiedziałam w kibelku tuląc go bleee.... schudłam już 4kg ... dzisiaj boli mnie głowa więc idę się położyć. Jak będę miała czas to wstawie zdjęcie mojej dzidzi na odpowiedni wątek.
 
19ania gratulacje z okazji udanej wizyty :) co gin mowi na te plamienia ?

mlodamama moj gin mowi ze na takim etapie bardzo wczesnej ciazy leki nie uszkadzaja plodu a jesli mialoby sie tak stac to doszlo by do poronienia .

Jak ja Wam zazdroszcze w pozytywnym tego slowa znaczeniu ze wizyty macie juz za soba , ja na swoja musze czekac do 19.45 a znajac zycie to i dluzej bou gina jest zawsze obsuwa , mam coraz wiekszego stresa ze juz zaczynam miec pomalu biegunke ...

MILEGO POPOLUDNIA
 
19ania90-gratulacje, cieszę się że wszystko jest dobrze:)

Ja jutro mam kolejną wizytę-niestety teraz do lekarza średnio co tydzień goszczę, bo tego krwiaka trzeba monitorować. Narazie krwawienia się nie powtarzają....mam nadzieję że to paskudztwo maleje albo że wogóle znikło...
 
reklama
MŁODAMAMA- ja w mojej pierwszej ciąży chorowałam dokłądnie w 6 tyg ciąży i to mega grypsko z gorączką dochodzącą do 40 stopni i dzieciaczek przetrwał, ja też i generalnie dr powiedział nam wtedy, że jeśli naturalnie do poronienia nie doszło to znaczy, że nie było groźnie. Wiadomo tylko domowe sposoby wtedy ale pomogło.
Moniqa- weź nic nie mów, ja co na chwilę wejdę to już z 5 nowych stron, wątkó tematów... no płodne jak czarnoziemy :tak::-D
19ania90-kochana gratuluję tych pięknych widoków i melodii dla uszu jaką jest bicie serducha maluszka. Czekamy na fotkę. MH...4 na minusie...ja kurcze mam taki mega apetyt, że ło matko :szok:...no jak chora krowa :sorry2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry