reklama

.:. Mamusie marzec 2014 .:.

reklama
ale że gdzie byłaś???
Kurcze nie orientuje się już...
Młodamama- ale ty masz wskazania do tego aby przyjśc do gina tak wcześnie???
Ja gdyby nie plamienia to wizytę miałam planowo w 7 tygodniu... Właśnie po to aby już coś było widac. Ale, że plamiłam to wyszło w 6 tygodniu .... nie denerwuj się. chociaż wiem, że nie jest łatwo
 
mloda mama wiesz kilka dni robi roznice , badz dobrej mysli &&&

Ja gdyby nie wskazanie di wczesnych wizyt to pewnie dzis bylabym u gina pierwszy raz, w poprzedniej ciazy bylam w 9 tc i wszystko bylo juz ladnie widac i slychac i ile mialam mniej stresow...
 
Ja też idę w 9 tygodniu. Z Frankiem byłam w 8 tc i od razu wszystko widziałam i serduszko słyszałam. Z Anielą się pospieszyłam i poszłam jakieś 3 dni po teście, bo chciałam rodzinie powiedzieć, więc potrzebowałam potwierdzenia. I tyle dobrze, że mi krwiaka od razu gin. wykryła, a serduszko to dopiero na 3 wizycie widziałam! Chodziłam co tydzień, żeby tego krwiaka kontrolować.

Gin. mi powiedziała, że przed 8 tygodniem nie chce mnie następnym razem widzieć ;P
 
Młodamama ja byłam w 5t7d , było widać już pęcherzyk, a objawy ciążowe były znaczne, pogratulował mi a i tak kazał przyjść w 8 tygodniu. Na założenie karty i badania dopiero;-) A z córka wylądowałam u gina w 12t;-)
Mi dziś śmieciarze załatwili rozmowę z wc, wrrrrr. Taki smród zrobili, że szok:wściekła/y: na 4 pietrze zdychaliśmy.
 
Kochane bardzo Wam dziękuję za trzymanie kciuków!
W ostatniej chwili, kiedy już lekarka mówiła coś o skierowaniu na patologię, dzidziuś się pojawił!! Schował się w ciemnym rogu pęcherzyka:) Pulsował, był mały jak na teoretycznie swój wiek, wg dzisiejszego USG ma teraz 4-5tygodni.
Znów mnie kłuli, w środę kolejne badanie bety i 12.08 kolejna wizyta u ginekologa :D
Aha wykryła 2,29cm cystę na prawym jajniku... Mówiła, że to bardzo naturalne w ciąży, lubią się niestety pojawiać. Tydzień temu na pierwszym badaniu jej nie miałam. Mam się tym nie martwić. Prawie o tym zapomniałam...
Bardzo się cieszę, że jest wreszcie widoczny dzidziuś :D


Smerfetko
a co u Ciebie?? Ja już za Ciebie oblałam dobrą nowinę koktajlem z bananów, choć nie czytałam postów... wiem, że jest dobrze;) u Ciebie też dzidzia musiała się wstydzić i przestraszyć czegoś dziwnego w brzuchu:)

Swoją drogą badanie dopochwowe mnie dobija, strasznie boli:( Nie potrafię się rozluźnić. A u was jest OK?
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry