reklama

.:. Mamusie marzec 2014 .:.

kotti2, witaj i gratuluję ogromniaście:-) trzymam kciuki za pozytywne wieści z wizyty &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&

U mnie w rodzinie moja mama z marca, tato z początku kwietnia, ja i brat mojego J z końca kwietnia, synek mojego J ze środka kwietnia.... więc w sumie to sporo nas z podobnego okresu :-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
dziewczyny czy któraś z Was miała może kiedyś przepisywane globulki Macmiror complex?mi przepisał je lekarz na zapalenie, ale w necie czytam różne opinie, nawet takie, że lepiej ich nie stosować na początku ciąży bo szkodzą. I nie wiem co robić:-(
 
kasiulekk trzymaj się jakoś, na pewno wszystko skończy się dobrze, czasami zdarza się, że owulacja jest przesunięta i ciąża może być wcześniejsza :) zrób beta HCG dla spokoju. Tak, jak dziewczyny pisały torbiele wykryte nie są groźne, większość sama się wchłania. Też nie słyszałam nic o tych globulkach, ale myślę, że lekarz wie co przepisuje :)


ps. Powodzenia dziewczyny na wizytach :)
 
Ostatnia edycja:
witam wszystkie nowe dziewczyny i gratuluje :D
u mnie większość osób jest z kwietnia :)
moje plany na dzisiaj też nie bardzo wypaliły, pogoda w kratkę co chwilę pada i wychodzi słońce, od tygodnia wybieram się do biblioteki po parę książek do pracy mgr ale jakoś nie wychodzi a czas nagli :P

dzisiaj zauważyłam, że biust już mi urósł dosyć sporo i wszystkie staniki mam za male :|
 
secreto ja jestem po inseminacji, brałam zastrzyk na pęknięcie pęcherzyków, więc ta owulacja raczej u mnie była tak jak powinna.. ale mam nadzieję, że pojawi się zarodeczek, a potem serduszko..:-)
 
kasiulekk dużo dziewczyn tak miało, a jak przyszło do lekarza 2 tygodnie później to widoczny był zarodek już z serduszkiem, na pewno tak będzie w Twoim przypadku, a my będziemy trzymać kciuki :) nastawienie najważniejsze. Mimo naszego panikarstwa trzeba myśleć pozytywnie , bo najczęściej wszystko kończy się dobrze, a stres nikomu nie sprzyja :D Ja się tego zaczynam uczyć :) I najważniejsze to, że już nie czytam o wszystkich strasznych rzeczach, które mogą się przydarzyć bo szkoda głowy. I jest mi trochę lepiej. Odpychamy wszystkie czarne wróżby a wkładamy różowe okulary :D
 
kasiulek ja mialam robiona laparoskopie i lezalam na sali z dziewczyna ktora cala ciaze miala torbiel i ewsytko przebiegło jak powinno. Torbiel zdecydowala sie usunac wlasnie plaparoskopowo dopieor 2 lata po porodzie;) takze glowa do gory. A co do zastrzyku to jaki mialas? ja osobiscie inseminacji jeszcze nie mialam ale bylam stymulowana clo i mialam zastrzyk otrivelle na pekniecie pecherzyka. teraz jestem caly czas na 3 duphastonach i 2razy po 2 tabl luteiny dopochwowo. takze tez nie za cxiekawie:( ale bedzie dobrze! musi byc!
 
kotti ja też brałam ovitrelle i clo:-) w cyklu w którym zaszłam miałam 4 pęcherzyki, z jednego właśnie ta okropna torbiel:-( ja teraz mam luteinę 2x2 i 2x1 duphaston, oprócz tego clexane bo mam przeciwciała, więc trochę tego jest. Ale mam nadzieję, że będzie dobrze... Tylko z tym globulkami na zapalenie się martwię, boję się je brać, bo różne są opinie, nie jest napisane jasno i wyraźnie, że nie szkodzi ciąży... i nie wiem czy nie skonsultuję tego dziś z jeszcze jednym lekarzem...jak myślicie??
 
reklama
Witam się i ja :-) Dziś rano na teście zobaczyłam bledziutką drugą kreskę :D W przyszłym tygodniu będę testować jeszcze raz dla pewności.
Mój termin wypada pewnie około 20 marca, konkretniej będę wiedziała dopiero po wizycie u ginekologa, ale to pewnie gdzieś na przełomie lipca i sierpnia pójdę.
Pozdrawiam :)
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry