reklama

.:. Mamusie marzec 2014 .:.

reklama
Takie przykre wiadomości po weekendzie - nie wiem czy to marcówki takie pechowe czy tak jest na początku ciąży zawsze (w poprzedniej ciąży dołączyłam dopiero w 6 mies)
kotti- każda Wasza decyzja będzie z jednej strony dobra a z drugiej zła ale na pewno słuszna bo podjęta zgodnie z Waszym sumieniem, dobrze ze szukacie pomocy u specjalisty; może zerknij też na forum jakieś porozmawiaj z mamami dzieci z ZD? Jesteśmy tu dla Ciebie i wspieramy Cię niezależnie od Twojej decyzji
marcia - moje kondolencje ale masz racje ze przynajmnej biedna sie nie meczy; wybierz sie do lekarza bo nieleczona infekcja wirusowa moze przejsc w bakteryjna a wtedy konieczny antybiotyk-doraznie moze sprobuj psikac Octaniseptem (tak tym co na pepek sie stosuje u noworodkow) bo dziala mocno odkazajaco i zabija i wirusy i bakterie (stosowany do dezynfekcji przy operacjach) a mozna na blony sluzowe stosowavc (uprzedzam paskudne!) ale mnie uchronilo przed angina ropna od meza w zeszlym tyg
ewa-a moze sprobuj sol do woreczka materialowego dac, nagrzac i przylozyc do ucha - slyszalam ze to pomaga przy zapaleniu i "wyciaga" chorobsko
farfalla - trzymam za ciebie kciuki, niby nie udowodnione w 100% ale spozywanie duzej ilosci napoi wplywa na tworzenie sie/zwiekszenie ilosci wod plodowych - ja mialam malo wod od 8 mies i zalecenie zeby duuuuzo pic + theovent (na lepszy pzreplywy itd).
te papierki lakmusowe o torych pisala ewa stosuja nawet w szpitalach wiec sa skuteczne dosyc wiec w razie niepokojow (nikusia) mozna sparwdzic czy to wody czy nie
jagna - gratki wizyty!
mlodamama -tez mialas 1 ciaze z przebojami; ja mialam genetyczne w 11t3d wiec dopominaj sie
malpawzoo - wozki fajne ale drogie dosyc i ciezkie: zastanów się gdzie i w jakich okolicznosciach bedziesz uzywala wozka (np wnosila po schodahc sama) bo wteyd waga ma kluczowe znaczenie, sprawdz sobie tez te wymiary czy zmieszcza ci sie do bagaznika twojego samochodu bo jezlei nic oprocz wozka nie wejdzie to troche kiepsko (ale taz zalezy czy bedziecie jezdzic duzo samochodem); koniecznie na zywo zobacz jak rozklada sie ta spacerowka (czy do pozycji plaskiej); kosz na zakupy troche maly ale np my praktycznie w ogole nie korzystalismy wiec znowu to zalezy od tego jak bedziesz uzywac wozka; w pierwszym musisz dokupic dodatkowy adapter i to sie srednio sprawdza (siostra taki miala) a pozniej czesto go zapominali i nie mogli zbytnio skorzytsac z wozka+fotelika; w drugim czy ta baza pasuje do waszego samochodu? bo jak nei to nie ma to sensu

wiecie co dosyc sceptyczna jestem co do tak wczesnego wyczuwania ruchow ale wczoraj po kremowaniu brzucha (w 1 ciazy zawsze wtedy najweiksza aktywnosc dzidzi) poczulam takie smyranie po prawej stronie na dole a lekarz mowil ze wlasnie dzidz sobie prawa strone wybral wiec moze to bylo to - jezeli bedzie sie powtarzac to bede miala pewnosc ale poki co to jednorazowe bylo
 
Ale żeście popisały w ciągu godziny :)

Mnie dziś zaatakował okropny ból głowy - jak zwykle czoło nad lewym okiem, ze nie jestem w stanie nic robić. Musiałam wziąć tabletkę...

Właśnie zrobiłam Młodemu masę solną i się bawi, oczywiście 3 razy już brał do buziaka ;)

Agnis, myślę, ze nic się nie stanie, później pewnie przekręcać się już nie będziesz, bo brzucho będzie za wielkie. Ja jeszcze niedawno też na brzuchu spałam, ale już mi jest niewygodnie.

Co do strachów to Wam powiem, ze w pierwszej ciąży nie byłam na żadnym forum, czytałam jedynie różne artykuły itp. i zero obaw, teraz jak czasem czytam Wasze strachy to odrobinę mi się udziela, ale na szczęście nie za bardzo :)
 
Witam!!!
Ewa marsz do lekarza
Wózki super:-D
Ja pół nocy nie przespałam tak mnie kuło. Ale lekarz uważa że to jelita i powiększająca się macica i mam brać nospę. Do tego u młodej w przedszkolu ospa:wściekła/y:, na szczęście ja chorowałam, ale jak coś przyjdzie mi mieć 2 biedronki, bo mąż chyba nie chorował:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: Teściowa i mąż nie pamiętają :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: Chociaż z drugiej strony Celinka mogła chorować jako niemowlę bez objawów, bo była na cycku. Lekarka mówiła, że tak nieraz bywa;-)
 
Ja Wam powiem że mi na ból głowy pomaga teraz nawet mała filiżanka kawy. Normalnie już kilka razy uratowała mnie taka kawka. Tylko później w nocy problem mam z zaśnięciem bo mój organizm się odzwyczaił od kofeiny :shocked2:
Wczoraj jak leżałam sobie wieczorem przed TV to poczułam dzidziusia ale tak konkretnie, nie da się tego z niczym pomylić, super jest to uczucie. :happy:
Mój Wojtuś jakieś choróbsko przyniósł z przedszkola i dziś jedziemy z nim do lekarza, mam nadzieje że to nic poważnego (np. zapalenie oskrzeli). I przez to od jutra muszę wziąć opiekę nad chorym dzieckiem (niestety nie mam go z kim zostawić) do końca tygodnia. Jakoś to w pracy muszą zrozumieć. Niuniek musi posiedzieć w domu dla dobra swojego i innych dzieci w przedszkolu. Dlaczego dzieci muszą chorować, takie słodkie istotki ...
 
Pinki my odpukać may choroby z głowy. Pomogło nam wycięcie migdałów, były tak zainfekowane, że co 3 tygodnie antybiotykiem się kończyło:-( Żadne bioarony, immunotropiny nie pomagały:-(:wściekła/y:
 
Hej Kobietki wpadłam się przywitać bo mnie nie było pare dni nie wiem czy was nadrobie.
Weekend u mnie do d..... przeleżałam cały z mega migrena a do tego wymiotami głowa nadal mnie pobolewa jeny kiedy to się skończy:crazy:.
Wiecie jak mnie ta głowa tak strasznie boli to zawsze mam stracha czy coś mi się tam nie dzieje w środku, czy coś nie strzeli normalnie masakra.
No to pomarudziłam wam na całego.
 
pinki - a to jest strcite pediatra czy rodzinny? bo dla Ciebie by bylo korzystniej gdyby wystawil L4 na Ciebie (ciażowe niezwiazane z ciaza kod B) wtedy masz platne 100% a nie tak jak opieka 80% a moze Ci wystawic nawet na "zebranie sil" jezlei tylko lekqarz jest ok (mi tak lekarka mowila w 1 ciazy ale nie korzystalam ze jakbym oczula ze potzrebuje tydzien odpoczac to mam przyjsc i wypisze) zwlaszcze ze musisz sie tez podkurowac zeby od niego nei zlapac

dzwonie do lab zeby podpytac o to badanie na borelioze dla malej po ugryzieniu kleszcza bo chce to zrobic za 1 kluciem z morfo jak ja bede robic swoje badania no a oni mi zebysmy pzryszly z dzieckiem na czczo na godz 11:szok: no i ze z paluszka nie pobiora tylko z raczki -chyba musze posuzkac innego lab
 
Witam dziewczynki po weekendzie.
Tyle tu wiadomości od Was, że nie można nadążyć :)

Farfalla 3maj się cieplutko i nie daj się. Na pewno wszystko będzie dobrze :)
Kotti bardzo mnie poruszyła Twoja wiadomość. Nie potrafię teraz myśleć o niczym innym. Dziewczyny tutaj mają rację pisząc, że decyzja należy tylko i wyłącznie do Was i nikt nie powinien Was oceniać ani mówić Wam, co macie robić.
Rozmawiałam z moją mamą na ten temat wczoraj zastanawiając się co ja bym zrobiła w takiej sytuacji i dowiedziałam się, że gdyby moja babcia będąc w ciąży z moją mamą podjęła inną decyzję to mojej mamy nie byłoby teraz na świecie. Miała do wyboru albo przerwać ciąże albo spróbować ją donosić z ryzykiem, że obie mogą tego nie przeżyć. Zdecydowała, że dziecko jest dla niej najważniejsze jakby się to nie miało skończyć i urodziła moją mamę. Miała przy porodzie mega komplikacje - ledwo uratowali moją mamę i babcię. Po tym wszystkim babcia nie mogła już mieć więcej dzieci, ale ponoć ani na chwilę nie żałowała później swojej decyzji.
Ja zapisałam się właśnie przed chwilą do najlepszego z możliwych specjalistów w naszej okolicy od usg genetycznego i wad u płodu. Wizytę mam 15 października. To będzie po 20 tc. I choć 3 -go mam wizytę u swojej gin zdecydowałam, że wizyta u innego lekarza jeszcze nikomu nie zaszkodziła..
dziewczyny napiszcie jak tu się ochronić przed zarażeniem od innej osoby choróbskiem. Mój mąż właśnie dzwonił z pracy, że okropnie się czuje - mega katar, kaszel, gorączka - i wraca do domu. Jak tu się nim zająć i nie zarazić się samej ?





 
reklama
Cześć dziewczyny,
my wczoraj wróciliśmy od rodziców Rafała. Ignacy przekazał dziadkom cudowną nowinę i tak mnie ta wizyta zmęczyła, bo już mnie teściowa traktuje jak niepełnosprawną, nawet talerz po jedzeniu zabiera mi z rąk i nie pozwala samej do kuchni odnieść, i te ciągłe pytania czy dobrze się czuję, masakra. Ja to wolę jak mnie ktoś zawsze traktuje tak samo, a nie że teraz jest przesadna wylewność, a za dwa lata jej się znudzi, bo dziecko już będzie "odchowane" i będzie mnie wyrzucać do pracy, bo co to za praca w domu.
secreto, gratuluję zdanego egzaminu
mouse, my imię Ignacemu wybraliśmy jak już się urodził no i pasuje do niego w 100% bo to właśnie taki mały ogień, ale oczywiście dziadkowie nie dawali przez całą ciążę spokoju z imieniem, więc by się odczepili mówiliśmy im że dziewczynka będzie Calineczka, a chłopiec Zorro i od razu zrobimy mu tatuaż na twarzy - maskę Zorro. Chyba odsapnęli jak się okazało, że Zorro został Ignacym :)
marcia, trzymaj się
farfalla, szpital, no nie, a mówiłaś że dobrze się czujesz. Trzymam kciuki za dzisiejsze badania, dobrze że szybko zareagowałaś.
malpawzoo, ja się zgadzam z flower, że przy wyborze wózka ważne są wszystkie dodatkowe czynniki a nie wygląd. Ja miałam kiedyś bardzo lekki wózek, bo wżył coś ponad 9 kg, ale że mieszkałam na 2 piętrze, a do tego w mieście które nienawidzi matek z dziećmi i ma pełno przejść podziemnych z niedziałającymi windami to miałam dość dźwigania. Musisz pamiętać że to waga wózka + dziecka czyli szybko zrobi się całkiem sporo. No i składanie jest ważne, żeby było szybko i poręcznie, zwłaszcza ze spacerówką.
kotti, nasi znajomi też mają dziecko z ZD. Oddali mu się w 100%, ale żadne z nich nie pracuje na etacie, więc przynajmniej teoretycznie mają więcej czasu. Tu masz linka do ich strony na fb https://www.facebook.com/KosmitekJo Chłopiec rozwija się znakomicie, ale wymaga to wielkiego nakładu pracy.
Nasz Ignacy, przez fatalny poród też ma sporo problemów i wymaga stałej terapii, dlatego wiem jak ciężko jest walczyć gdy ma się dziecko, które potrzebuje pomocy. Niestety w naszym kraju, nie wiem może gdzie indziej też tak jest, okazuje się że pomoc która wydaje się podstawowa jest bardzo trudno osiągalna i często by dziecko w ogóle tę pomoc otrzymało trzema samemu za to zapłacić, co staje się problemem, bo pieniądze potrzebne na rehabilitacje to niemałe sumy, a jeszcze trzeba mieć czas i siłę. Ja gdy Ignacy był mały zrezygnowałam z pracy w teatrze i zaczęłam pracować w domu. Nie chcę mówić że się poświeciłam, bo żadne to poświęcenie, w końcu większość rodziców chce jak najlepiej dla swoich dzieci, tylko część z tych dzieci wymaga więcej czasu i uwagi. Trzymaj się kochana i wierzę że podejmiecie z mężem najlepszą dla WASZEJ trójki decyzję.

Muszę zacząć opracowywać dwutygodniowe menu dla mojego męża, wg wytycznych. Rafał ma postanowienie zrzucić dla nowego dziecka trochę kilogramów. Dla Ignacego rzucił palenie i już przeszło 5 lat nie śmierdzi papierochami, a teraz ma plan być fit :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry