Dzięki za "uszne" rady. Jutro planuję iść do lekarza. Dziś skończę robotę, a jutro zostałby mi tylko lekarz rodzinny, a wieczorem gin.
Malpawzoo, w poprzednich ciążach miałam zazwyczaj problem z chodzeniem do kościoła, bo padałam jak mucha, szczególnie w lecie

Ale to jakoś po połowie ciąży, jak morfologia leciała na łeb. Tyle że teraz żadnych witamin nie łykam i może przeciążyłam organizm. Jutro sprawdzę wyniki morfologii, to będę wiedzieć, na czym stoję.
slyszalam tez ze imie mozna wybrac po porodzie bo podobno jak sie zobaczy dziecko to odrazu wiadomo jak bedzie sie nazywac. my tez mamy juz wybrane imie dla dziewczynki,jesli sie potwierdzi:-)

My tak mieliśmy

Wybraliśmy imię "Aniela" - pasuje jak ulał do spokojnej, zwiewnej dziewczynki, w sukieneczce, latającej po łące

Urodziła się Drobina straszna, bo wcześniak. Ale szybko zrobił się z niej pulpet niemały. Do tego okazało się, że to ziółko niezłe. W niemowlęctwie nieźle nam dawała rykiem popalić, a teraz bardziej lubi się bawić autami niż lalkami. Więc mówimy na nią Nuśka
