Cześć
wczoraj posprzątałam mieszkanie, ogarnęłam balkon i zrobiłam blok czekoladowy, a dzisiaj jakoś nic mi się nie chce. Zrobiłam tylko przelewu do zus-u i teraz patrzę na wszystko z niechęcią chociaż wiem że powinnam zabrać się za robienie zdjęć, bo trochę forsy trzeba zarobić.
U nas szaro i ohydnie, a w nocy padało.
flower, super
marcia, to pewnie przez jedzenie, dziewczyny mają rację że dieta lekkostrawna powinna pomóc
kulka, ja do szkoły rodzenia chodziłam jakoś 1,5 miesiąca przed porodem, było w porządku, ale chyba jak bym nie poszła to też nic by się wielkiego nie stało.
secreto, ale masz słodziaka, pewnie biedak o wszystko teraz zahacza tym kołnierzem. Trzymaj się i odpoczywaj
nikusia, a to wredna małpa z szefa. Nie przejmuj się, wszystko będzie dobrze, myśl teraz przede wszystkim o sobie i dziecku. A telefonów z pracy ja bym nie odbierała, w końcu zaniosłaś zwolnienie, więc co tu wyjaśniać.
idę robić sobie budyń, bo coś mnie zemdliło po śniadaniu.