reklama

.:. Mamusie marzec 2014 .:.

Ja przeglądałam tematy poruszane w szkole rodzenia i osobiście raczej ich nie potrzebuje.. wszystko miałam albo na studiach, albo niektóre czynności wykonywałam w pracy. Co do porodu to nie wiem, czy nie będę miała CC a jak to przebiega to też się orientuję, przy porodzie SN i tak będę panikować więc raczej nic mi nie da może podtlenek azotu :P Teraz się trochę boję ale uważam, że jak nam się urodzi dziecko to wszystko będziemy robić intuicyjnie i po paru razach dojdziemy do perfekcji :D Poszłabym tam tylko ze względu na męża :P bo on totalnie się nie orientuje i może jakby obca osoba mu coś wytłumaczyła to szybciej by mu weszło:D
 
reklama
Hey.
Wreszcie mam trochę czasu by ponadrabiać zaległości. Dopadło mnie przeziębienie i siedzę w domy z katarem i bólem zatok :baffled: L4 do końca tygodnia więc troszkę odpocznę (chyba ;-)).
Wizytę u gina mam w poniedziałek, ale bardzo się denerwuję, bo nie wiem czy to już paranoja czy co... Najpierw wydawało mi się, że czuję ruchy dzidziusia, a teraz panikuję, że od jakiegoś czasu nic... Eh...
Dziewczyny mam pytanie czy Wy też tak macie, że nie możecie rozstać się z wkładkami na czas ciąży? Zastanawiam się czy coś się do mnie nie przyplątało :/ Naczytałam się też o sączących się wodach płodowych, ale mam nadzieję, że to ie to...
 
co do szkoly rodzena to ja tez nie chodzilam, ale pamietam, ze porod ok, tylko po porodzie panika, zwlaszcza z karmieniem, przewijaniem itp, wiec polecam!
nawet teraz sie zastanawiam czy nie pojsc, ze wzgledu na mojego m ( pierwsze jego dziecko bedzie) a ja odswierze pielegnacje noworodka;-)( bo porod to mam miec cesarke, wiec oddychanie i inne mi nie potrzebne )

farfalla z praca sie ulozy, czesto tak jest, ze pare rzeczy sie zwala na raz, ale to na pewno przejsciowe zobaczysz;-) a Ty mysl teraz o spokoju w ciazy i sie nie przejmuj, bo nie warto, wazne, ze szczesliwa z chlopakiem jestes i sie ulkada, a w problemach sie jeszcze lepiej poznaje drugo osobe i nawet to zbliza;-)
 
Dzwoniłam teraz do swojego lekarza i powiedziałam mu o tych bólach i kazał mi przyjść do niego na 15:45.. także idę i może coś doradzi i trochę mnie uspokoi ..boję się właśnie, że mogę mieć skróconą szyjkę.. a nie pamiętam nawet kiedy ostatnio miałam ją badaną ;/ Jestem zwolenniczką wyjaśniania swoich niepokoi. Malutka fajnie się rusza, codziennie bardziej czuje ruchy, ale wolę dmuchać na zimne Trzymajcie kciuki :)
 
3mam&&&&& bedzie dobrze;-)

moniqa moga byc obfitsze uplawy nawet wodniste, najlepiej zobacz czy zasychaja moze i wygladaja jak biale, albo bialo- zolte uplawy, a najlepiej jak sie obawiasz kup w aptece te paski a ktorych dziewczyny pisaly, do sprawdzenia;-)
 
Ostatnia edycja:
Ja tez dla swietego spokoju umowilam sie na 16 a poki co ugotowalam i zjadlam rosolek.
Moniqa co do ruchow to tez tak mam ze wydawalo mi sie ze ladnie sie symus rusza a teraz to tak nie bardzo czuje
 
marcia dobrze, ze idziesz sprawdzic-
a pamietasz? Jak pisalam jakis czas temu? tez mialam ta kolke, klulo mnie tyle, ze z jednej strony ale tak wyzej jak u Ciebie i to bylo od jelit;-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Secreto, Marcia, powodzenia!

***
Jeszcze co do szkół - ja jestem zdania, że karmienia to się akurat nie można nauczyć na "zaś" ;) Można się oczytać, naoglądać filmów, osłuchać rad, a jak się taki Drobiazg do ręki dostanie, to i tak nie wiadomo, co robić. No i dziecko też się musi nauczyć. Każde ma odruch ssania, ale pierś to nie butelka - nie wsadzi się jej na odpowiednią głębokość do buzi i nie przechyli, żeby mleko kapało.
Trzeba dać czas i sobie, i dziecku, no i nie denerwować się, bo to nie pomaga. I nie słuchać tekstów typu "a czemu nie umiesz karmić? co z ciebie za matka? przecież każda matka umie karmić". Guzik prawda! Wykarmiłam dwójkę dzieci i wiem, że początki nie są takie proste.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry