reklama

.:. Mamusie marzec 2014 .:.

U nas nie ma pojeci "prywatnie" bo nawet idac do gabinetu w domu to kasa chorych zwraca tyle samo co jakbym byla w szpitalu. Moj gin uwaza ze najlepszy termin na pierwsza wizyte to 6/7 tc .
 
reklama
hej w tak upalny dzionek
do MewaSmieszka mieszkam w uk,dzis dzwonilam umowic sie do poloznej mam termin na 29 lipca,kolejny dzien z mala w domku,jakis wirus,tylko goraczka....dzis w nocy wstawalam bo mala miala goraczke i tak sobie uswiadomilam ze niedlugo rowniez bede wstawala do maluszka :szok:heheheh a juz sie odzwyczailam...dzieci tak ladnie juz spia...:-D:-D:-D
 
mouse oj, współczuję tych mdłości i odrzucenia kawy. ja w pierwszej ciąży nie mogłam patrzeć na jajka! jakaś masakra, ani jajecznica, ani na twardo, na miękko, no w żadnej postaci. teraz na szczęście jeszcze nie ma sensacji i wszystko toleruję :-)
i z tym spaniem to mam tak samo, z tym, że nie o 5, a o 6 się budzę i już nie śpię. Lila śpi do 8 zazwyczaj, więc albo czytam książkę w łóżku albo się zbieram i jem śniadanie, piję herbatę.
daj znać jak tam Twoja beta :-) i gratulację z okazji ślubu. fajnie, z dzidziusiem w brzuszku, będziecie sobie we trójkę przysięgać :-D i jeszcze fajnie, że się przeprowadziliście. jejku, tyle zmian!! :-D

kasiulek witam Cię gorąco! ja też przeszłam przez 2 poronienia, ale to jeszcze przed pierwszą ciążą, więc rozumiem Twój lęk. wszystko będzie dobrze, zobaczysz!

witam jeszcze Babygg! gratuluję ciąży i potwierdzenia przez gina :-D

neelam, jejciu, czytam co napisałaś i uświadomiłam sobie, że faktycznie trzeba będzie w nocy wstawać, haha :-D Lila odkąd skończyła ok. pół roku przesypia calutkie noce, od 20 do 8 (czasem do 8.30-9, ale nigdy przed 8), więc przyzwyczaiłam się do błogiego snu podczas całej nocy:-D
 
ja już dziś dobrze, ale wczoraj to naprawdę myślałam, że będę mdlała. dziś miałam energię do działania :-D
Lilcia śpi, więc ja do kompa, mąż jeszcze pracuje.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry