reklama

.:. Mamusie marzec 2014 .:.

Mrowka, fajnie, że już w domku!

Secreto, dobre wieści :) Współczułabym Ci dużego dziecka, ale skoro masz cesarkę, to nawet fajnie :D

Dzięki, Dziewczyny krakowskie, za spotkanie :) Mimo że moje dzieci na zmianę się ładnie bawiły albo kleiły mi do kolan (jakby nie mogły razem pójść do zabawek ;P), to sobie odpoczęłam bardzo :)
Monisia, kolczyki cudne, właśnie w nich siedzę :) Dziękuję :) Mąż stwierdził, że masz talent!
Ja czekałam jeszcze na Męża prawie godzinę w galerii, bo miał straszne opóźnienie przez korki przy cmentarzach :) Ale zjedliśmy sobie z Maluchami lody i kupiliśmy książkę Alice Munro i nową płytę Waglewskich, więc w sumie wieczór udany :D

Następne spotkanie u mnie! Secreto, już się możesz szykować! :D Nawet z chorym kręgosłupem przyjdź - łóżko Ci rozścielimy :D
 
reklama
Dzien dobry!

dziewczyny ale wam zazdroszcze tych spotkan :tak: I znowu se pomarzekam ze ode mnie nikogo nie ma :-(

secreto gratuluje udanej wizyty fajnie ze corcia juz taka duza ale moj pewnie bedzie podobnie wazyl w tym tygodniu co ty teraz jestes bo teraz juz wazyl ponad 400 g wiec za dwa tyg pewnie bedzie ok 600 g

ja dzisiaj jade do mamci na cmentarz i odpoczywam w domku.....
 
Hej dziewczyny, cieszs sie ze sa takie super wiesci z wizyt" a pamietacie poczatki?
- brzuch mnie boli, zeby tylko dobrze bylo, martwie sie
-zaczelam krwawic, martwie sie
-nie czuje ruchow jeszcze, martwie sie
-mam wysokie cisnienie, martwie sie
-..., martwie sie
A teraz? Dziewczyny jestesmy szczesliwe i wszytko jest dobrze. A te ktore jeszczs maja problemy, to zycze duzo zdrowka i caluje:))

Wczoraj mialam dziki dzien, od rana na nogach. Zakupy, kolejki, korki, upomniwnie od policji, znowu chodzenie po cmentarzu, obiad w domu, zaraz moj tato zadzwonil czy bedd miala dla niego czasu teoche. Chodzilismy po sklepach, ogladalismy telewizory, grzejniki i czesci samochodowe. Lubie z nim chodzic ma zakupy, bo wesolo jest:) na miescie jeszczs zjedlismy pierogi i... okropny bol zoladka. Trzymalo mnie az do 3 w nocy,ylko nie wiem czy to z pierogow, czy dlatego ze poczulam jak dziecko sie przekrecilo, moze mi ucislo zoladek i poszedl w gore? Czulam te pierogi az w gsrdle, jak male dziecko ktore ulewa, tak sie czulam. Bo wczesniwj w poprzek byla ulozona.

A dzisiaj dalej na cmentarz, tesciow zawiezc, z moja mama i moim isc na groby, pozniej jeszcze do innej miejscowosci z rodzicam mojego, pozniej jeszczs z moim tatem.... znowu padne na pysk:-(

Milego dnia
 
Koreczku - jeszcze tydzień temu myślałam tak jak Ty. Ale przez tę akcję z ubiegłej soboty nauczyłam się,że nie istnieje moment, w którym można odetchnąć z ulgą i być pewnym,że teraz to już wszystko na pewno będzie dobrze i bez niespodzianek. Chodzę do dwóch lekarzy i WSZYSTKIE wyniki, WSZYSTKIE usg wskazywały,że jest w porządku,pięknie,prawidłowo. Mogę robić wszystko, pracować,studiować,chodzić na ćwiczenia itp- nie ma żadnych przeciwwskazań. Aż tu nagle w jednym momencie potrafi się wszystko zepsuć nie wiadomo dlaczego...powódź krwi i 6 dni w szpitalu, leki na podtrzymanie i sto pytań w głowie "co się dzieje i dlaczego?". Mimo to i tak jestem dobrej myśli i nie schizuję ale wiem też,że trzeba być czujnym cały czas.
 
Gratuluje udanych wizyt!!!! :-)

Mrowkaa dobrze, ze już w domku jestes! Teraz duzo odpoczywac i będzie dobrze!!! :tak: A jeśli chodzi o remont, to za chwile tez będę miala, bo od poniedziałku się zacznie, troche nerwow ale potem jak fajnie mieć cos nowego! ;-)

AnetaNorwegia nie dziwie się ze się zdenerwowałaś! Ja tez nie cierpie takich ludzi! :wściekła/y:

secreto fajnie, ze maz będzie mogl być przy tobie! A teraz nie ma już sprzątania itp. tylko musisz duzo odpoczywac, żebyś mogla przyjść na kolejne spotkanie! ;-)

ewa86 bardzo się ciesze ze się podobaja! Polecam się na przyszłość! :-)

Fajne takie spotkania, zawsze można się troche od codzienności rozerwac, Dzieki! :-D

Koreczek no to faktycznie masz zalatane dni!
 
hej laseczki
My dzis zajęci, zaraz jedziemy na cmentarz do mojej mamuni a potem do tesciowej wracamy jutro ale biore laptopa wiec bede zagladac ;)

Ah wylicytowałam sobie wczoraj spodnie h&m mama za 30 zł :-)
 
Mam wielki brzuch :(

Byla dzisiaj u mnie klientka, w ciazy. Od razu zauwazylam zaokraglony brzuszek. Pozniej jakos zaczelysmy gadac o terminach porodu i szczena mi opadla... Myslalam ze ma na maj jakos bo brzusio duzo mniejszy od mojego a co ona na to? 16 styczen :D az kolezanka co z moja mala siedziala powiedziala ze wygladam jak bym byla z 2mies dluzej w ciazy od niej... Ahh :)
 
reklama
Och jaka cisza..... Ja za chwile wrosne chyba w kanape, nic mi sie nie chce...

aneta nie przejmuj sie wielkoscia brzucha pewnie jego wielkosc zalezy od wielu czynnikow moze masz wiecej wod plodowych moze dzidzia wieksza ja z Pati jak bylam w ciazy to kilka dni przed porodem jezdzilam na ktg a babka do mnie ze jeszcze pewnie sporo zostalo do rozwiazania, byla przekonana ze ja gora 6 mc
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry