Megi, też mam syndrom wicia gniazda

Co ciąża to silniejszy

Dotąd robiłam tylko porządki, a teraz już obydwa pokoje przemeblowane

Jeszcze jedna ciąża i bym w końcu zmusiła Męża do wybicia ściany między pokojem a kuchnią

Ale to by się wiązało z generalnym remontem kuchni, a to się nam raczej nie opłaca na te parę lat, kiedy tu zostajemy
Aneta, moje dzieciaki w skarpetach po domu chodzą, ale my mamy miękko, bo dywany.
Jeśli butki kupować, to koniecznie z wyginająca się podeszwą (musisz móc zgiąć ją w jednej ręce prawie na pół). Nie muszą trzymać kostki, ale muszą trzymać piętę, żeby na boki nie łaziła.
Nie wiem, czy buty lub ich brak cokolwiek dają. U nas dzieci chowane tak samo i Aniela ma idealne stópki, a Franek od początku chodzenia prawą stawia trochę do środka - idziemy z tym do ortopedy.
Mamusia, przekręcają imię niestety

Niestety, bo ja nie lubię imienia Amelia... Raz nawet w dokumencie jakimś musiałam poprawiać...
Najczęściej zmieniają jak mówię "Anielka" - od razu wskakuje "Amelka"...