reklama

.:. Mamusie marzec 2014 .:.

Hej po dłuższej przerwie! :)

Melduję, że wróciłam cała i zdrowa :) Podróż poślubna się udała :)
Maluch łobuzuje i ku ogromnemu zdziwieniu, jak położę się na płasko, a tatuś przyłoży rękę to czuje maluszka :)
W piątek przed wyjazdem byłam na usg. Wszystko w porządku, łobuz się tak wiercił, że lekarz stwierdził, że będzie mały szatan. Płci nie określił z powodu tego, co napisałam powyżej ;)
Teraz w piątek mam wizytę u swojego gina.

Za żadne skarby nie nadrobię zaległości.

Gratuluję pomyślnych wieści.
 
reklama
dziewczyny z tym kisielem to rzeczywiście prawda, tylko pomału trzeba jeść. Pamiętam jak byłam jeszcze na studiach na stypendium w Czechach to tam kisielu nie mieli więc mi znajomi przywozili z Polski, bo ja to takie bóle migrenowe i wymioty mam od zawsze.
Agnis, jaki duży chłopak :)
flower, no właśnie św. Zofia taka znana, a ja mam koleżanki, które nie polecają i kolejne dzieci rodziły w innych szpitalach. O Bielanach nic nie wiem. Podobno jeszcze w Damianie jest spoko, ale to prywatny szpital i chyba spory wydatek. Dwie moje koleżanki tam rodziły i były zachwycone, ale to porody bez komplikacji. W razie czego ja znam dobrego lekarza ze szpitala na Czerniakowskiej.
a ja zagłębiam się w świat pieluszek wielorazowych i chyba na nie się zdecyduję. pieluszki wielorazowe ecodidi
 
Witam Dziewczęta,
naprodukowaliście, albo mnie tyle nie było.
Odniosę się do kilku spraw, ktore mi jakoś utkwiły.
SZPITAL
Ja polecam św. Zofię w Warszawie. No ale wszystko zalezy jak planujecie rodzić. Mam koleżankę ginekolog, która pracuje na Madalińskiego i sama powiedziała, że jak ktos jest nastawiony na poród naturalny to św. Zofia jest najlepsza. Ja spędziałam w tym szpitalu po porodzie 8 dni, wieć miałam okazję poznać wszystkich lekarzy i pielęgniarki z opieki noworodków. Nie moge złego słowa powiedzieć.
WÓZKI
Tautonia to była moja miłość, ale cena mnie powalała. Próbowaliśmy szukać używanego, ale bez rzeultatu. Ostatecznie kupiliśmy JEDO FIN - wersja jakaś tam specjalna. POLECAM. Spełnia wszystkie rzeczy o których piszecie. Dobrze się prowadzi bo ma pompowane koła, duży koszyk, sporą gondolę (akurat rodziłam w styczniu) to było dla mnie ważne, ciekawą kolorystykę i naparawdę nie moge na niego slowa złego powiedzieć. Nie jest tez jakoś strasznie ciężki. Odsyłam na stronę producenta.
ŁÓŻECZKO - kupujecie z szyfladą, zawsze się przydaje, żeby coś schować.
Mamy tez u rodzicow turystyczne, ale jak na mój gust warto kupić do niego dobry materac.

Co do reszty... Przepraszam, że nie napiszę każdej, ale poprostu już nie pamiętam co i jak.
Farella.. cieszę się, że wszystko w porządku.
Koti... jesteś w moich myślach i modlitwie
Ewa... jak przepychali Ci ucho, strzykawką i ciepłą wodą. Moja mama zastosowała kiedyś takie patent na dziadku, który z racji choroby raczej nie ma szans uda się do lekarza... zadziałało. Może kupisz sobie dużą strzykawkę i nagotujesz tak 2 l wody i póżniej przestudzoną ciepłą ktoś (mąż) przepłucze Ci ucho.
 
megi pegi, a mogę się zapytać dlaczego jeszcze tak długo musiałaś zostać po porodzie, bo ja właśnie też jeszcze 7 dni spędziłam w szpitalu. Planuję rodzić naturalnie, ale oczywiście nie będę się upierać i jeżeli byłyby wskazania to wolę cesarskie cięcie, chociaż uważam że dla dziecka naturalny poród lepszy jeżeli bez komplikacji.
 
Ja jestem z Ursusa więc jesteśmy trochę porozrzucane po Warszawie. Mieszkałam wcześniej od strony Bielan i najbliżej miałam do tego szpitala. Tam tez zdecydowałam się rodzić i mogę z czystym sumieniem polecić!!!!
Sam poród miałam bez komplikacji, później tylko nie chciało się łożysko urodzić, musieli mnie zaintubować i wyczyścić ale wszystko było jak najbardziej ok. Opiekę miałam świetną mimo że nie miałam ani wykupionej położnej ani mój lekarz ni był stamtąd. Ot przyszłam jak stałam. Nawet mój M był zdziwiony że wszystko tak super bo różne opinie słyszał o tym szpitalu. Teraz się zastanawiam czy nie urodzić na starynkiewicza w szpitalu dzieciatka Jezus bo z Ursusa do Bielan mam dalej. decyzja jeszcze nie podjęta. Na starynkiewicza teraz byłam z tym krwotokiem i wszystko było ok, zadowolona byłam, lekarze przemili, kompetentni, cierpliwi i na każde moje pytanie odp:happy:
 
alesia - w sumie jak teraz patzre to Twojego szpitala mąż bedzie mial 3 min z pracy i to po drodze wiec tez brany pod uwage no ale na ktg to bym chyba 1godz z 3 pzresiadkami w kazxda strone spedzila, albo te Bielany,
megipegi - dzieki za opinie, sw zofia tez rozwazana ale na szczescie duzo czasu to i poczytam i jak juz bede w wawie to moze sie wybiore. wolalabym naturalnie tak jak w 1 ciazy ale chyba u mnie beda wskazania do cc
popieram w 100% jeżlei łozeczko drewniane to tylko z szuflada (te pampki, chusteczki, tetry, podklady) my mamy takie i takie ale jeszcze nie wiem ktore wezmiemy do waw chyba drewniane to Karo bedzie miala jeszcze na teraz (ostatnio kazala zalozyc sobie pzrescieradlo od gory i reczniki po bokach i twierdzi ze to jej domek :))

edit bo doczytalam mille -dzieki wielkie za opinie!oj jak jest 2 dziecko to bliska lokalizacja szpitala ma znaczenie zwlaszcza jezlei my nie mamy tam nikog z kim mozna by Karo zostawic

ha! dzisiejszy dzien moge zaliczyc do udanych po rozmowie z szefami:
- decyzja podjeta i do Wawy jade pod koniec pazdizernika/pocz listopada a do tego czasu bede pracowac po 4h w biurze i jakby co cosik w domu porobie ale oficjalnie zwolniona bede ze siwadczenia pracy powyzej 4h (u mnie nie o kompa chodzi az tak jak o pozycje siedzaca)
- w polowie pazdzienrika zobaczymy bo mozliwe ze bede dalej pracowala alew juz zupelnie z wawy (normalnie majac placone albo pelne L4 i to zalezy jak ksiegowa pzrejmie moje obowiazki)
- premie ktora mam wyplacana "pod stolem" dostane za ostatnie 2 miechy (bo z powodu urlopow bylo opoznienie w wyplacie) dostane normalnie do pensji tylko ze w kwocie brutto i podobnie z kolejnymi mies jezlei bede pracowac ale mnie to baaaardzo urzadza bo ja mam od marca dopiero wyzsza pensje (wczesniej mialam 7/8 etatu no i przed podwyzka) a do L4 bierze sie srednia z 12 mies
- pozniej roczny macierzynski i powrot do pracy na 6/8 etatu na kilka mies zbey sie poogarniac i pzrsytosowac a pozniej pelen etat
no to plany dalekosiezne porobione ustalone z pracodawca wiec moge wystawic do wynajmu nasze mieszkanie i szukac zlobka/pzredszk dla Karo w Wawie od listopada - wreszcie wiem na czym stoje!
 
Ostatnia edycja:
reklama
dziewczyny odebrałam wyniki hitopat. .. jestem zła, wkurzona, załamana.. straciłam dziecko przez infekcje! tylko dlatego że lekarz nie przejał się moimi wynikami moczu kazał mi przyjsc 18.09 dopiero z posiewem po leki.. a ja juz przed stracilam dziecko..

jestem rozdarta.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry