mikusia84r
Entuzjast(k)a
Devi ja to bym wogóle nie narzekała na swoją figurę gdyby nie grube uda i minimalny biust, reszta jest ok. Mam mało estrogenow i dlatego, po 2 ciązy mam zamiar leczyć się, bo teraz leczenie hormonalne nie jest wskazane
Zaraz z Milenka wyjeżdżam do mamy, mąż z pracy do nas dojedzie
)
Zaraz z Milenka wyjeżdżam do mamy, mąż z pracy do nas dojedzie



, co do lekarstw i badań to nie musisz mi tłumaczyć tego ja już wydałam 1000zł na badania po poronieniu ,a jeszcze czeka mnie hbs, tokso, cyto, mocz, morfologia,i myśle o hormonach ,ale ginek mówi ,że skoro mam cykle regularne i bez plamień w środku cyklu to raczej wszystko gra , ja mam zalecony folik ,ale to w listopdzie zaczne łykać (o kurka to niedługo), magnez mam z B6 do picia ,a pozatym jeśli z morfologii nic złego nie wyjdzie to chyba jeszcze tylko witaminki , wizyta mnie kosztuje 80 zł , a będzie ich sporo bo moja ciąża automatycznie będzie traktowana jako ciąża ryzyka tak mi ginek mówił , ja odkładam wypłaty swoje ,ale ciągle coś sie dzieje ,a to wymiana płynów i filtrów i rozrządu przed zimą w aucie (jak to M mawia :no przecież musisz mieć czym do lekarza jeźdźić pieszo nie będziesz latała, a lepiej wymienić zanim sie popsuje)a i świece bo czasem ciężko zapala.
Co tam u ciebie Agnieszka ???