kilolek
podwójna listopadowa mama
zazdroszczę. Ja ostatnio (wstyd się przyyznać) u fryzjera bylam przed wielkanocą. Może przed kolejnymi świętami sie uda. Ale szczerze wątpię. Miałam nadzieję iść juro, bo w środe mam imprezę w pracy (Pasowanie na ucznia - wielka sprawa hehe) ale nici z tego. A jutro za dluugo pracuję. Za 2 tygodnie mam imprezke - ROCZEK i 3 lata w jednym przydaloby się, zeby matka dzieci nie zawstydzała miotłą hehe. Pewnie skończy sie na domowej farbieKilolek- cyc to żadne wytłumaczenie dla Nas bo cycukjące mamusie już u nas są i tez imprezujaWirtulanie można sobie na dużo więcej pzowolic
i Dzień dobry pozatymPełna energi rozpoczynam nowy tydzień pracy (heheh ale ściema....JA CHCE JUŻ WEEKEND
)
Jedyny plus poniedziału, że dziś znów lece do fryzjera...jak zwykle odświezamy farbe i może coś z włoskami wymyśle....może zetne na krótko???No i 200zł ucieknie z portfela ale czego się nie robi żeby być piękna ;P
Pozdrawiam

lecz na prawdę bliżej świąt to muszę iść już na stówę.
, a to dlatego ,że tak sobie pasemkami włosy zniszczyłam ,że nikt mi nie chciał już farbować , czekam aż mi odrosną jeszcze to obetne resztki koloru ,a nie lubie mieć krótkich włosów i z tąd tak długie oczekiwanie i dopuki nie urodze dzieci zostaje przy swoim kolorze nie będe farbowała.
:-
pojedyńcze kolory M mi robi ale już od długiego czasu zbieram się do obcięcia i dwukolorowych pasemek-ale póki co tylko się zbieram