• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Mamusie w 2012

reklama
Cześć :-)

U mnie @ nadal brak, jutro będę testować, mam nadzieję, że na razie jedna kreska, a jak nie to będzie powód do świętowania :-)

Mieliśmy z M dzisiaj wyskoczyć na kręgle, niestety strzyknęło mi coś w nadgarstku i nie za bardzo dam radę dźwigać.


Lelek a jaki masz sernik? na ciepło czy na zimno? jeśli na zimno to poproszę kawałeczek :-p


Podlasie dzisiaj stoi pod znakiem słońca, więc i Wam życzę słonecznego dnia.
 
Hej Lelek!:-) Mi też dzień mija leniwie, też siedzę sama w domku, bo mój M. pojechał coś tam porobić do naszego nowego mieszkanka (do którego niebawem się przenosimy:happy:). Z tym, że ty siedzisz ze swoim dzieciaczkiem, to masz trochę weselej.... Też już bym tak chciała... Chociaż moje koleżanki mówią, że ja siedzą z dzieckiem w domu to nie mają na nic czasu, więc nie wiem jak to w końcu jest? Jedna to po urodzeniu nie miała nawet czasu zjeść śniadania albo pójść do łazienki....:szok: Też tak miałaś/ masz, jeśli mogę zapytać?
Witaj, kama- a który to u ciebie dzień cyklu? Trzymam mocno &&&&&&&&&&&&&& za jutrzejsze testowanie!
A gdzie reszta dziewczyn? Pewnie im w niedzielę nie w głowie bb, tylko zajmują się swoimi rodzinkami...
 
Ostatnia edycja:
Isana 31 dzień.

Oj dzieci są różne, dla mnie najgorszy był moment kiedy Julka już trochę coś rozumiała, a nie umiała czymś się zająć ( ok 2 m.ż)
Pamiętam, że zanim rozpaliłam w piecu ( zajmuje to ok 5 min) trzy razy przybiegałam do pokoju.
Wyjście do łazienki na dłuższe posiedzenie, to był wyczyn, pakowałam Julię do wózka lub fotelika, i brałam ze sobą nie było innego wyjścia.

Agnieszka trzymaj się!
 
Isana ja mialam tak jak kama pisala, z tym ze troche pozniej. Do 3 miesiaca nie wiedzialam ze dziecko mam w domu- taki grzeczniutki byl, najgorzej bylo od 5 do 7 miesiaca, nie chcial sie sam niczym zajac i nawet jak musialam isc do toalety, czy wlasnie napalic w piecu badz po wegiel lecciec to z nim bo od razu plakal a jeszcze ja z nim mam taki problem ze czasami sie zacchodzi z tego placzu i robi sie siny. No ale od tego 8 miesiaca zazwyczaj maly potrafi sie sam zabawic wiec mam czas i ksiazke poczytac i na necie posurfowac. Wiadomo sa gorsze dni ale nie narzekam. Kolek tez nie mial
 
dzięki dziewczynki jesteście kochane;-):tak: ,ale sama muszę sie z tym uporać to nie o mnie chodzi tylko moją ciocie i nie chce tak wypisywać na forum :tak:
 
agnieszka to jedziemy na tym samym wozku, dzis i tak jest lepiej ale wczoraj myslalam ze mi krocze eksploduje. Od porodu pierwszy raz brzuch mnie bolal przy @. No i bolalo tak jak po porodzie, czulam szycie i tak ciaglo mnie do dolu:-( dobrze chociaz ze nie mam juz takich obfitych

kamaa sorki ale nie doczytalam- sernik mialam na cieplo:-)
 
reklama
Kobietka pozdrawiam ciepło:)

Lelek Ja od kąt odstawiłam antykoncepcję to umieram co miesiąc,najgorzej jest w pracy ale daje radę bo muszę,lecz chciałabym nie mieć @ przez 9 miesięcy,odpoczęłabym a potem antykoncepcja koniecznie.
Takiego bólu Lelek jak po porodzie współczuję to okropny ból...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry