No niby tak ale to nie byłby problem. Ja i tak się wybieram na ten dla mam bo jest o opiece nad dzieckiem 0-1 roku. Ale z maluchem to faktycznie. Aczkolwiek można przyjść z dzieckiem i piszą, że jest miejsce do przewijania, zabawy itp. Ja mieszkam na Aluzyjnej. To ostatni przystanek 511.
Współczuję pierwszego trymestru.
Jest dwóch kandydatów. Aleksander i Antoni. Aleksander jest super, ale mąż woli zdrobnienie Olek a ja Aleks. Sama nie wiem czy to problem [emoji12] Antek jest o tyle niepewny, że mój przyrodni brat też powita na świecie syna w sierpniu i też chcą Antek nazwać. Wtedy mój tata miałby dwóch wnuków Antków. Ech...