reklama

Mamusie z Łodzi

reklama
Jak odróżnić wymioty od ulewania? Mój Adaś bardzo ulewa i moja mama mówi że to nic takiego, ale dla mnie to zniego tryska mleko. Przerywamy karmienie żeby mu się odbiło, ale to nic nie pomaga. Karmie piersią i wyszyscy mówią, że po piersi nie trzeba odbijać. A ja zupełnie nie mam porównania, jak to się odbywa u innych dzieci....
Kinia 1 napisz jak to się u ciebie odbywa i co lekarz powiedział.
 
Marysia, a ma gorączkę? Jeśli tak to daj ibum albo panadol. A jak nie, to odciągaj katarek, nawilżaj pokój i często dawaj pić. A jak się pogarsza, to zadzwoń do swojej przychodni z dyżurem nocnym.

Dymelek, ulewanie jest wtedy, kiedy leci kącikiem ust, po brodzie i tak po prostu wypływa, a dziecko nie odczuwa przy tym żadnego dyskomfortu. Jak chluszcze na odległość to są wymioty i zazwyczaj po tym jest płacz (moje obie płakały po wymiotach). A odbijać po karmieniu piersią warto również, choć nie każde dziecko piersiowe ma taką potrzebę - Mania w ogóle nie odbijała, a Nela tak. Często ulewanie jest właśnie przez nieodbicie. Moja lekarka mówiła, że delikatne ulewanie niedługo po jedzeniu to norma. Mocne i w 2h po warto skonsultować. A może Adaś po prostu za dużo zjada na raz?

Kamelija gratulacje!
Kinia i co lekarz powiedział? A jakieś inne objawy niż wymioty, że boisz się, że to skaza? Może to bardziej prozaiczne - nie taki smoczek/butelka, nie to mleko, nie ta pozycja?
 
Po wizycie u pediatry moje obawy potwierdził się - alergia pokarmowa na mleko krowie, ale jeszcze nie aż tak bardzo zaawansowana. Zmiana na mleko Bebilon Pepti dla alergików.
dymelek z Nadki chlustało na odległość i bardzo dużo ( praktycznie wszystko co zjadała), później był płacz. Mimo odbijania wymioty i tak były. Jak Cię coś niepokoi idź do lekarza, mnie położna mówiła, że to normalne, a pediatra od razu jak tylko zobaczyła Nadkę i zbadała to widziała, że to normale nie jest.
 
Ulanka dzięki za wskazówki. Chyba mój Adaś jednak wymiotuje..... Muszę się dokładnie przyjrzeć jak to się odbywa, bo nie przypominam sobie żeby płakał. On głównie denerwuje się, żeby dostać się do piersi... Staram się go karmić nie dłużej niż pół godziny, więc to chyba nie może być obrzarstwo? Czy takie wymioty są związany z tym co jem? Staram się trzymać diete, ale może coś robie nie tak!?
Kinia1 możesz napisć na czym polegało badanie twoje Naduni? Czy to musi byc uczulenie na mleko, bo ja z nabiału jem tylko masło.....?
 
Dymelek, a jak często je? bo pół godziny to sporo... Jak byłam z moją Nelą u lekarza, to dowiedziałam się, że mianem "skazy białkowej" określa się nie tylko alergię na białko krowie, ale właściwie wszystkie alergie pokarmowe, na białko, ale i na cytrusy, czekoladę, selera i inne... U nas objawem była luźna i śluzowata kupa i wysypka. Nic więcej. A uczulona jest na żółty ser i bitą śmietanę, choć jogurty mogę jeść i nic się nie dzieje.
 
dymelek ocena stanu skóry, badanie brzuszka czy jest twardy, badanie brzuszka stetoskopem czy się przelewa i badanie ogólne czy to nie od infekcji.
marysia współczuję, angina jest okropna, a jeszcze jak ją ma takie maleństwo...
 
reklama
dziekujemy:) po antybiotykuMaciuś odzyskał troche humoru, szkoda że pierwszą rzeczą oprócz mleka mamy , zaczynamy od antybiotyku, a nie od marchewki. Walczymy z podawaniem niedobrego antbiotyku,we wtorek ide z nim do pediatry ,żeby go obejrzała , może na kaszel coś nam da
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry