Cześć dziewczynki!
Mieszkam w Łodzi i od niespełna miesiąca jestem mamą mojej kochanej córeńki Zuzanki.
Rodziłam w Madurowiczu i naprawdę jestem zadowolona. W ciąży byłam pod opieką dr.Tylińskiego z w/w szpitala. Napewno już nie zmienię ginekologa , chyba że mój pan doktor przejdzie na emeryturę. Mogę wam też z czystym sumieniem polecić dr.Kuzmecką przyjmująca w przychodni przyszpitalnej -dobry lekarz i bardzo ciepła osoba. Co do samego szpiatala to też nie można się do niczego przyczepić. Miły personel, fachowa opieka, ładne sale. Na porodówce są osobne pokoje dla każdej rodzącej, zapewniające poczucie intymności. Trochę kiepskawe jedzenie, małe porcje, ale tak to jest chyba w większości szpitali. No i w niektórych salach są stare , pozarywane łóżka , ale to też da się wytrzymać.
Jakbyście miały jakieś pytania chętnie odpowiem.
Pozdrawiam serdecznie!