Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
na poparcie tej mojej epopeji jak to kasiek nazwala wkleje krotkie tlumaczenie filmiku na nim jest pokazane wszystko co wlasciwie chcialam wczoraj przekazac swoja przydlugawa wypowiedzia...
[ame="http://www.youtube.com/watch?v=kJMLN99fNq0"]YouTube- Porodowy Biznes (Napisy PL) 02/09[/ame]
[ame="http://www.youtube.com/watch?v=bFH9RFd306U"]YouTube- Porodowy Biznes (Napisy PL) 01/09[/ame]
Pawini bardzo ciekawe to co oni mowia. Powiem Ci, ze nigdy nie myslam wten sposob, jak mysli wiekszosc matek rodzacych. Ja przede wszytskim balam sie porodu, bo tak wszytskie mamy opowiadaj, boli, boli, i jeszcze raz boli. Nie wiem jak bym zachowala sie, gdybym nie wiedzial w TVi nie slyszala porodowych opowiesci.
nawet tez sie dzisiaj nad tym zastanawialam....ze albo pisza na gwalt albo cisza kilkudniowa
sluchalam dzisiaj rano w wiadomosciach jak z dzieckiem do szkoly jechalam o tej tragedii....no coz, prawie jak apokalipsa
Kobietki witajcie jakos weny pisarskiej nie mam. Caly czas jest cos nie tak, caly czas cos mi "siedzi" na glowie. Opowiadalam Wam moze, ze babka u ktorej pracuje umowila sie ze mna na pokrycie strat tej stluczki po Nowym Roku. Do pracy na razie nie chodze, bo babka nie ma nowych zlecen na fotografowanie, ale od Nowego Roku nie zadzwonila nic nie mowi o tym moim samochodzie. Teraz zastanawiam sie co babka wymyslila. Czy mam jeszcze czekac czy zglaszac na policje?
Co do Haiti wielka, wielka tragedia. wspolczuje tym ludziom z calego serca, w ciagu kilku sekund runal ich caly swiat. Najgorsze jest to, ze on zyja na laczeniu tych plyt tektonicznych i w kazdej chwilii moze byc to samo. Alez te zycie jest okrutne.:----(
Kasiek nie wiem jak w waszym stanie jest ale tu masz tylko 72h od wypadku na zgloszenie go do policji, wiec jesli cos mozesz jeszcze zrobic to tylko przez ubepieczenie i to tylko wtedy jak masz jej informacje ubezpieczeniowe i jakiegos swiadka. Zreszta sama sproboj do niej zadzwonic i sie zapytac co i jak.
Dzieki dziewczyny za info. Nigdzie nie zglaszalam, bo baka umowla sie ze mna na cash. jedzialam po autobody i zrobilamy wycene. To koszt bedzie ok. 1700$ tak wiec to nie sa male pieniadze. Mam babki wszytskie dane. Co do swiatkow to watpie, zebym kogos znalazla, bo bylo to pod jej domem, rano wyjedzala z podjazdu i walnela w moj samochod. Ale przeciez to zadne problem, bo na moim samochodzie sa przeciez slady jej samochodu. Wama jak tak wizytowanie brata, nacieszylas sie nim