mummy2 mnie też wygląda na początek końca

Zbieraj torby i jedź na IP, najwyżej wrócisz. Choć wydaje mi się, że raczej już z dzieciątkiem na rękach

Z tym gadaniem bab (i nie tylko, bo chłopy nie są gorsze) to żeby nie wiem co, zawsze będzie temat. Bo albo za młoda, albo za stara, albo ma chore dziecko i bierze się za następne, nie ma zdrowia, roboty etc, itd. I to zawsze będą mówić osoby, które w jakimkolwiek sensie są nieszczęśliwe, nie spełnione, zgorzkniałe, złośliwe albo po prostu głupie

Jeszcze się nie spotkałam z tym, żeby ktoś zadowolony z życia wyraził taką bezmyślną uwagę :-) Więc myślę, że takie osoby są godne bardziej politowania, niż naszych nerwów (wiem, wiem, łatwo powiedzieć

). Ja tam już do tego podchodzę po strażacku

