Fiolka_130
Fanka BB :)
Ja w sumie jem raczej wszystko. Tzn. staram się zdrowo przede wszystkim choć to nie problem bo od zawsze pożeram owoce i warzywa. No i na początek po troszeczku ale teraz już w sumie maluch duży chyba na początku powinno się najbardziej uważać.A takie pytanie do mamusiek które karmią piersią, co jecie? czy wszystko, czy odmawiacie sobie czegoś, czy wogóle macie drakońskie diety, bo ja sobie dość dużo odmawiam, ale mnie to już męczy, ale ja to taka panikara jestem, tego nie zjem, tamtego nie zjem bo Lenkę będzie brzuch bolał, ale jak mój ślubny wcina to mi taka ślinka cieknie, ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło, ważę juz o kilogram mniej niż przed ciążą, yupi:-),
Ja nawet czasem kostkę czekolady zjem, tylko ostatnio przesadziłam bo zjadłam kilka chipsów i ciastek
i małego brzuszek chyba bolał... a na obiad normalnie, smażone też bo przecież jest na zdrowej oliwie z oliwek lub oleju rzepakowym
Choc chcialabym, zeby mi czasem cos wykwintnego zrobil, czasem bo jak pamietam poznalismy sie na zime i jak mnie traktowal kolacyjkami przez pierwsze pol roku to mnie utuczyl
I musialam chusc potem :-) A ze ja lubie jesc to mi bylo ciezko...
) i wypiłam dwa łuki coli 
. Tzn wczoraj troche pokrwawiłam, brzuch pobolewał, a dziś czysto....
Olinek poszedł spać o 21.30 i spał 2 w swoim łóżeczku!!! to pryszcz, zjadł z butelki moje ściagnięte mleko, odbił i odłożyłam go z powrotem do łóżeczka (pierwszy raz tak bo zawsze zasypiał juz koło mnie) i ZASNĄŁ!