reklama

Mamuski grudniowe

Aleście się rozpisały :-)
Fiolka ja jak ubieram po kompieli to zmieniam dopiero rano :-) +- 12h wytrzymuje, czasami dłużej :-p No chyba, że się przesika to wtedy szybciej :-)
A mnie się wydaje, że cycowe Dzieci powinny szybciej mieć rozszerzaną diete :-p w końcu smaki znają z cyca. Butelkowe dzieci znają tylko mleko.
Lena wczoraj 'wymlaskała' sok z pomarańczy :-D Tzn. generalnie diety jej nie rozszerzam, bo dalej cyc, ale w dzień daje jej coś popróbować :-) żeby smaczek był bezpośrednio. A jak się chichra jak je z łyżeczki :-D A jeszcze fajniej jest jak jej 'wycieram' buzie łyżeczką :-D
A tak wogóle, to strasznie mnie wkurza to, że moje dziecie MUSI albo w dzień troche posiedzieć albo postać. Wasze też tak mają? Czy tylko leżą? Wczoraj posadziłam ją sobie na kolana cisza. Jak ja polożyłąm, płacz.
I uwielbia bańki ze sliny robić :-D
 
reklama
Fiolka jak byliśmy na pampkach to nie zmieniałam, M. przesypia noce a robi kupkę dopiero rano, najwcześniej po 6 i dopiero wtedy zmiana, ale wielorazówkę zmieniam ok. 1-ej, bo i tak ją wyjmuję z łóżeczka i do pierwszej kupki zostaje.

Ania moje dziecię to się na leżenie obraziło chyba, uwielbia być w pionie, i jeszcze najlepiej na chodzie, mały ciekawski Bąbel. Ma teraz nową frajdę - mamy w korytarzu wielką szafę z lustrami na drzwiach, i Maryśka lubi się w to lustro gapić, wiem, że nie wie, że to ona, ale ma zaciesz jak tam nas ogląda, a największy wtedy, jak ją oddalam i zbliżam powoli, dziubek się śmieje jak nie wiem :-D A jak nie na rękach to jeszcze jest ok leżaczek, u nas na kolanach przodem do świata, w ostateczności leży na macie ale na podłodze. Jako taka ciekawska powinna sobie kukać znad brzuszka, ale leniwe to po ojcu :-p

Maria miała dziś pobudkę na kupkę właśnie po 6 :dry: i oczywiście pełno energii, koniec spania, ale przed 8 jeszcze zasnęłyśmy, na początku miała lekki sen, pojadła, ale pospałam z nią prawie do 11, a ona jeszcze z tatą kima :-)
 
Dzięki :tak:pocieszyłyście mnie ;) ja małemu zmieniałam za każdym razem, nakarmiłam i zmienialiśmy no ale wtedy było po spaniu :dry:
Tal własnie pomyślałam co jak będzie spał np. całą noc to wtedy wiadomo się nie zmienia więc chyba raz tylko w nocy będę zmieniać i przed karmieniem obowiązkowo.

A i mam pytanko do Ciebie czy oprócz odciągania katarku podawałaś coś na kaszelek? Bo ja mam flegamine w kropelkach i oklepuje go i nie wiem czy to starczy żeby kaszel przeszedł
my mieliśmy Nasivin wodę morską, stodal 2 ml. 3xdziennie teraz rano tylko mam dawać, wit. C, plus calcium ale to już odstawiliśmy został tylko stodal.

Ania mój toleruje tylko pozycje w pionie :sorry:
 
U nas też słonko, dlatego ogarniamy się i wybywamy na spacerek :-)

Dziś pierwszy raz obcinałam małej pazury u stóp :szok: ma tak króciutkie paznokcie a tak skubane ostre :eek: obciąć te u rąk to betka, ale u stóp paznokieć ma wymiary dosłownie 1x2 mm a ostry jak nie wiem :sorry: Tylko nawet na śpiucha macha tymi girami i zawija paluchy, ciężko było :dry:
 
Ja własnie włożyłam Kasjanka do łóżeczka i dałam mu grzechotki żeby troszke się pobawił a ja na BB weszłam i czytam no i słyszę że już nie grzechocze to wstałam żeby mu podać grzechotajke do rączki a on śpi :eek:. No ok
Z tym zagęszczaniem to nie wiadomo jak to jest, moja mama jak miałam 2 tygodnie podawała mi grysik bo cycek mi nie wystarczał i po miesiącu już musiała mąką ziemniaczaną zagęszczać bo byłam nienażarta, i jakoś dawniej nikt nie mówił że za wcześnie
 
Witam Mamusie
Ja zmieniam pampersa prawie po kazdym sikaniu, nawet jednorazowym, nie chcę odparzeń :)
Mamy jednak duży problem z przesikiwaniem ubranek, zakładam pieluchę idealnie równo, wyciągam wszystkie falbanki, siusiak na dół a i tak co 5 sikanie to mokre ubranko :( ręce mi opadają, wypróbowałam juz wszystkie możliwe pampersy :( zauważyłam ,że wycieka to gdzieś bokiem, ma któraś z was takie prblem z chłocem ?
Acha i ważymy już 7500 :)
 
Majja mi się tak zdarzyło kilka razy i zauważyłam że to nie wina pieluchy a ubranka, zawsze tak się zdarzało jak zakładałam Kasjankowi takie spodnie z grubą gumka w pasie i wydaje mi się że one mu ściskały brzuszek i jakoś tak prawą stroną mu się wylewało
 
reklama
Hej,
My jeszcze nie miałyśmy odparzeń i raczej nam już to nie grozi. Nie używamy żadnego kremu na odparzenia. A pieluchę zmieniamy w ciągu dnia co 3-4h ( no chyba że sucho to dłuższa przerwa) czyli co karmienie natomiast w porze nocnej zmieniamy ok.19:00/20:00 po kąpieli, a potem ok.23:00/24:00 a kolejne dopiero 6:00/7:00. W tym że kąpiel Rozalka ma co 2-3 dni.

Majja ja tak miałam ze Starszakiem i pamiętam że tak było przy huggisach. Spróbuj nieco mniejsze pieluchy bo tzn.że są nieco za duże. Przynajmniej tak u nas było.
Clodi u nas też dzisiaj dzień śpiocha :-)
Nathani u nas też pozycja w pionie króluje, wczoraj byłyśmy na spacerze w chuście i się Rozalka wychylała na prawo i lewo i obserwowała. Także teraz albo w pionie albo chce żeby z nią gadać :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry