Vivienne
Marysiowa Mama :) Moderatorka
U nas opłaty to prąd+gaz+net, TV jest w czynszu, ale w miesiącu z rachunkami (co dwa miesiące) to samo mieszkanie to +/- 1700
z tym że na razie nie mamy wyjścia, wynajmujemy, jakby się udało że małż pojedzie za granicę szukać nam lokum i pracy dla siebie to wrócimy do Radomia, przesiedzieć trochę rodzicom na głowie a potem wybyć do niego. Ale tak na razie mówimy, suche plany, zobaczymy co wyjdzie. Do wakacji on pracuje, ja już nie, a potem się okaże, bo im robią fuzję szkół i zmienia się dyrektor, ten z niego był bardzo zadowolony i obiecywał dalszą współpracę, ale w tej sytuacji wszystko jest możliwe. Także rozmyślamy nad ewakuacją, ale wszystko to duży znak zapytania, znajomości raczej nie mamy, więc nawet zaczepić się na początkowy nocleg nie ma gdzie.
z tym że na razie nie mamy wyjścia, wynajmujemy, jakby się udało że małż pojedzie za granicę szukać nam lokum i pracy dla siebie to wrócimy do Radomia, przesiedzieć trochę rodzicom na głowie a potem wybyć do niego. Ale tak na razie mówimy, suche plany, zobaczymy co wyjdzie. Do wakacji on pracuje, ja już nie, a potem się okaże, bo im robią fuzję szkół i zmienia się dyrektor, ten z niego był bardzo zadowolony i obiecywał dalszą współpracę, ale w tej sytuacji wszystko jest możliwe. Także rozmyślamy nad ewakuacją, ale wszystko to duży znak zapytania, znajomości raczej nie mamy, więc nawet zaczepić się na początkowy nocleg nie ma gdzie.
jeszcze Julita mi cos dzikuje ostatnio nue wiem czy czasem nie zabkowanie bo ślini sie okropnie cały czas jedziemy dzis do przychodni z nia bo troszku pokasłuje chce zeby ja lekarz osłuchał Agugu-wydaje mi sie ze nie powinnaś sie przejmować wiadomo że lekarz zasiał ziarno paniki wysnuwając takie tezy ale każde dziecko jest inne i w innym tempie sie rozwija
Ania meza do dentysty poślij jak go tak ząb męczy a smoczek sie pewnie znajdzie jak nie będzie potrzebny
Aurelka-życie samemu jest fajne ale bardzo kosztowne my co miesiąc płacimy rachunki na grubo ponad 2tysiące fajnie jest sie usamodzielnić ale może m boi sie ze nie podolacie a później mama mu np powie że skoro chceiliscie sie usamodzielnić zebyście mieszkali sami i w razie czego nie wracali do nich

) to bardzo wysoko podnosi i długo tak wytrzymuje :-)