betiks
full time mummy :)
o jaaa, mikaa współczuje ci bardzo kochana. Mnie też to spojenie boli, z lewej strony tylko i tez jak chodzę, wstaję itp. Ale u mnie 30 tydzień,to chyba to normalne? Poza tym Idunię urodziłam sn, więc i teraz się też tak nastawiam.
Fiolka ja też jeszcze nic nie mam naszykowane dla małego, ale zacznę dopiero po tej nieszczęsnej przeprowadzce. Zobaczę co mam, co muszę dokupić itp. Tak, że całe pranie, prasowanie, układanie i bieganie po sklepach jeszcze przede mną
Nie wiem jak dam radę, bo już mi ciężko łazić, jakaś słaba jestem, no i to spojenie
Co do zgagi, też mi dokucza.
Wczoraj tak jak myślałam był harmider straszny, aż nie można było bardzo pogadać, bo dziecka dawały czadu. Nie byli jakoś długo strasznie, bo tylko do 19, ale ja byłam wykończona. Potem jeszcze ściełąm się z M. prawie całą noc nie spałam, bo ryczałam, sikałam i ganiałam spać małą, bo też coś się budziła, zapalała światło i tak dalej. Dziś jestem śpiąca królewna, wszystko mnie wkurza i nic mi się nie chce
Fiolka ja też jeszcze nic nie mam naszykowane dla małego, ale zacznę dopiero po tej nieszczęsnej przeprowadzce. Zobaczę co mam, co muszę dokupić itp. Tak, że całe pranie, prasowanie, układanie i bieganie po sklepach jeszcze przede mną
Nie wiem jak dam radę, bo już mi ciężko łazić, jakaś słaba jestem, no i to spojenie
Co do zgagi, też mi dokucza.Wczoraj tak jak myślałam był harmider straszny, aż nie można było bardzo pogadać, bo dziecka dawały czadu. Nie byli jakoś długo strasznie, bo tylko do 19, ale ja byłam wykończona. Potem jeszcze ściełąm się z M. prawie całą noc nie spałam, bo ryczałam, sikałam i ganiałam spać małą, bo też coś się budziła, zapalała światło i tak dalej. Dziś jestem śpiąca królewna, wszystko mnie wkurza i nic mi się nie chce




, bedzie dobrze mocno trzymam kciuki
M mi sprawil wkoncu super zelazko i wlasciwie mknie, a nie prasuje
Mikaaa oj kochana to wieści kiepskie, odpoczywaj dużo, trzymam kciuki żeby nic złego się nie przytrafiło, Muszę Wam powiedzieć że szarlotka wyszła wyśmienita
ale dam radę. Na szczęście mam dzidziulka :-) jak głupia co jakiś czas wyciągam ciuszki z komody, oglądam, układam a przecież muszę je poprać i poprasować 