Witam witam!
Aniu - cieszę się, że Lenka tak super się chowa - oby tak dalej!!!
Viv - ja z grami komp to na bakier, na szczęście mój mąż też

no może oprócz mahjonga i kulek od czasu do czasu

Natomiast mamy znajomych od planszówek i zdarza nam się czasem z nimi pograć jak nas zaproszą - świetna sprawa
Betiks - to ja pytałam o rozszerzanie i karmienie piersią :-) dzięki

u nas przygoda z glutenem trwa już od ponad tyg, Mała niechętnie liże tę kaszkę ale wytrwale próbujemy

poza tym nic innego jej nie daję, tylko mleczko z cycusia

Agugu - też tak myślę, że jeszcze przyjdzie czas, nie każde dziecko jest tak szybko gotowe na nowe smaki i moja chyba jednak jeszcze nie

Basiu - no właśnie myślę, że to może faktycznie po proszku, oby...to będziesz mieć winowajcę

Ela - u nas Lenka dość dobrze zniosła zmianę, jak miesiąc temu tutaj przyjechałyśmy, zobaczymy jak będzie teraz kiedy wrócimy do domu...na pewno dam znać

ale słyszałam, że Maluchy źle znoszą przeprowadzki itp. więc może Twój Mały faktycznie też dlatego marudzi...a może ząbki?
Cinamona - jak tam nasza rówieśniczka, jak Maja zniosła przeprowadzkę do nowego domku?? Mam nadz, że już się zaaklimatyzowaliście
Moja dziś maruda od samego rana, nie posiedzi sama chwilki, babcia z dziadkiem ją rozpieścili i teraz jak będzie sama z mamą to będzie cierpieć bo mama nie może cały czas na rękach jej nosić

Tak w ogóle to dziś mąż już przyjeżdża po nas i w niedzielę z samego rana ruszamy, droga długa, wyjdzie ok. 12 h więc trzymajcie kciuki za moją córeczkę. Dziś i jutro ostatnie zakupki, pakowanie i szykowanie się więc nie wiem na ile będę mieć czas na forum, ale jak coś to wpadnę tu na chwilę.
Miłego dnia!