czesc kobietki ja dzis trzecia...za oknem nawet sloneczko sie przebija wiec jak mezulek wstanie to gdzies wyruszymy!!!jeszcze nie wiem gdzie...MEGAN ja przy mojej corci tez nie pospie...dzis moj maz ma luzikmoze spac a jutro jaaa:-).
co do porodu to wszystko ok oprocz tych kleszczy ktorymi mnie uraczyli...ale po 13 godz bylam najszczesliwsza mamusia pod sloncem!zadnego bolu nie pamietalam... tylko dzidzia najwazniejsza.opieka w szpitalu bardzo dobra.nie masz co sie martwic wszystko skonczy sie dobrze...a w szkole rodzenia bylam dwa razy ale zrezygnowalam po pierwsze nie mowie perfekt po ang wiec tylko polowe z tego co mowili rozumialam a po drugie zaczely sie cwiczenia w parach(z partnerem)a moj maz pracowal do 19 wiec nie mogl chodzic ze mna ale i bez szkoly sie obeszlo!!!
allle sie rozpisalam.
mam jeszcze pytanko czyma ktoras z was tel w vodafone na abonament???bo mamz nimi problem...
nonic spadam bo mam zaraz kobietke na sciecie hahahaah (wlosow oczywiscie)pozdrawiam
edit:trzecia to bylam jak zaczelam pisac hahahahah