• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamuśki ze Śląska,odezwijcie się!!!

czy darzymy lekarzy zaufaniem????


  • Wszystkich głosujących
    285
SREBRO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:-D
Anian- ale masz fajny suwaczek!!!!!!!!!!!!!:tak:
Ty nie żałuj, tylko sie z nami umawiaj na spotkania, bo bardzo chciałabym Cie poznać. I pewnie nie tylko ja...:happy:

Iza- nie, nie byłam w domu. Miałam ze soba jedzenie i picie dla małej.:happy:

Czarnulka- nic się nie martw, bo to jeszcze dużo czasu. Karolinne poinformowałam...:tak: Da znać...
 
reklama
Jestem już w pracy w nocy miałam sms od jakiegos osła. Ale damy mu popalic jak mąż będzie miał nocki bo nie zastrzegł sobie numeru. Propozycje takie że mózg w poprzek staje.
 
Dzień dobry!!!

Ja już poza podium :sick:

Czarnulka nie mart się, na pewno urodzinki Wikusi się udadzą, zobaczysz :-) Ja też rozmawiałam z Karolinną :-D

Mokkate fajnie tak cały dzień na dworku spędzić :tak:

Dzisiejsza nocka nie była już taka różowa:sick: malutka 2 razy się obudziła, ale za to rano jak posadziłam ją na nocnik po mleczku to... ZROBIŁA KUPKĘ!!!! PIERWSZY RAZ!!!!! :-) :-) :-)

MIŁEGO DZIONKA!!!!
 
Witam!

Pisalam Wam wczoraj ze Mala strasznie ulewala. Wieczorem dalam JEj troche deserku i zwymiotowala :-( I to dwa razy :-( Dzwonilam do naszej pani doktor ale okazalo sie ze jest na wrlopie i to nie w Polsce :baffled: :no: Zaciaglam wiec meza i pojechalismy na pogotowie. MAla ma prawdopodobnie jakies problemy zoladkowe. COz w stylu grypki, ale nie ma temperatury. Poki co dostala na trzy dni lekarstwa i dietke. Zadnych soczkow, deserkow, zupek. Tylko mleko zageszczane dodatkowo kleikiem ryzowym i herbatki. A potem moge zaczac JEj dawac zupke ale tylko marchiowi-ryzowa, ehh.... :-( Moja biedna MAla Kruszynka. A przy tym wszytskim jak nia trzepalo ona caly czas sie usmiechala :-) Dzielna Kobitka:tak: Dzisiaj rano wypila tylko 120ml mleczka, a zawsze pije 200. MAm nadzieje ze szybko Jej minie.
Najgorzej to i tak bylo ze mna. Zadzownilismy do znajomej lekarki ktora powiedziala ze mamy jechac na pogotowie bo tak male dziecko moze sie odwodnic i ze najprawdopodobniej zaloza JEj kroplowke :szok: :-( Mowie Wam, co ja sie wczoraj naplakalam. NAszczescie tylko nas niepotrzebnie nastraszyla:wściekła/y:


Iza Gratulacje dla KAROLINKI! W koncu opanuje nocniczek;-)


Dzisiaj jest sliczna pogoda, wiec Oliwka zaraz wyrywa na spacerek z dziadkiem a popoludniu ze mna:tak:
Zycze milego dnia:-)
 
Iza1 na górnym mieszkam, a na dolnym chodziłam do szkoły i do podstawówki i do liceum Kawalca !
Luczynka może to nic takiego strasznego i Oliwce szybko przejdzie, tylko niech dużo pije !
Oj dziewczyny jak ja wam zazdroszczę tych spacerków z dzidziami w ciągu dnia... a ja w pracy muszę siedzieć:wściekła/y: . Zimą to jeszcze nie było tak bardzo żal bo wiadomo pogoda, ale wiosna, lato super ....... a mi tylko weekendy spacerowe pozostały ! No ale zawsze coś .
 
Luczynko- teraz juz pewnie wszystko będzie dobrze. Ucałuj malutką !!!!!! Jest dzielna!!!

Anzk- ja też mam teściową na Tysiącleciu... :-)
A po pracy już nie możesz wyjść na spacer? Pewnie długo pracujesz....:-(
 
reklama
Mokkate przychodzę do domu to jest 16.30 , jak coś zjem to jest po 17.00 , no w zasazie mogłabym jeszcze z nim pójść, jak będzie jeszcze cieplej ( nie trzeba go tak ciepło ubierać a on tego nie znosi ) to będziemy wychodzić i popołudniu. Jak byłam na macierzyńskim od czerwca do października a lato jakie było każdy wie to prawie cały dzień spędzaliśmy na dworze nawet te upały mu nie przeszkadzały !
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry