Witam,
Czarnulka, pogratuluj ode mnie Wiktorii - a sama zaczni cwiczyc cierpliwosc i biegi, bo za niedlugo nieposiedzisz w jednym miejscu za dlugo
Iza, widze, ze robimy zakupy w tym samym sklepie, pare postow wczesniej tez o nim pisalam
Dzis jakos padam. Pochwale sie zdalam jeden egazmin.... jeszcze trzy... Jutro odwiedza nas rodzinka, wiec sprzatalam cale mieszkanko, nawet ciasto upieklam, mam nadzieje, ze nie zjemy zanim przyjda

Sonia cos ostatno straszna maruda, potrzebuje wiecej uwagi, nie pozwala bym zajela sie czyms innym - mam juz wszystkiego serdecznie dosc, bo staram sie nia zajmowac, pogodzic zajecia domowe, a w zamian mam i tak tylko marudzenie

Teraz czas na nauke na kolejne egzaminy...
Pozdrawiam,