Witam wieczorem!
Karolinka dziękuje za życzonka i buziaczki! Jesteście kochane!
Basia ja piłam herbatkę Hipp natal aktiv i mnie szczerze mówiąc smakowała, fakt że zapach ma ciekawy ale znośny, może dlatego mi smakowała bo wiedziałam że to dla dobra dzidzi. A dostałam ją gratis przy zakupie laktatora w szpitalu. Wypiłalm tylko jedno opakowawnie bo potem kupowaliśmy takie ekspresowe z Herbapola. Teraz już nie piję nic, oprócz Karmi

A w ciąży też często siusiu chodziłam

to całkiem normalne.
Ewcik ja też się piszę na te naleśniki, zrobiłaś mi smaka, jutro chyba sobie zrobię

będę sama w domku z Karolcią bo mąż idzie na całą dobę do robotki, niestety
Justynka fajnie że zajrzałaś! Szkoda że tak rzadko ale rozumiem skoro masz tak dużo pracy.
Mokkate - o jakiej pracy ostatnio pisałaś? Czemu masz teraz tak mało czasu? Możesz uchylić rąbka tajemnicy? A jak Martynka?
MamaBoo my byliśmy w zoo kilka razy, za to do wesołego to przez kilka lat chodziliśmy co roku. Chyba w tym roku pierwszy raz nie byliśmy a za rok pewnie pójdziemy z Karolką

A z tym zoo to super macie wspomnienia, my mamy sentyment do parku chorzowskiego bo w nim spędzaliśmy zawsze dużo czasu na randkach

i mamy tam zrobione zdjęcia ślubne.
Luczynka ja w sprawie wózka niestety nie pomogę
Co do karmienia małej to bardzo dziękuję za dobre rady, Rysio kupił kaszkę nestle bezmleczną ryżową, ja odciągnęłam 110 ml. mleczka i jej zrobiłam. Dawałam jej ją ok. 12.30 i chyba jej smakowała

Zjadła ok. 2/3, całkiem nieźle szło jej jedzenie z łyżeczki i miałam wrażenie że denerwuje się ze za wolno jej daje ;D Potem już wykręcała główkę więc uznałam że ma dość. Jutro znowu powtórka, już odciągnęłam 50 ml rano reszte (dziś rano nawet bez problemu odciągnęłam te 110) Nie wiem tylko czy znowu ok. 12 jej dać czy na noc ??? Jak myślicie?
Powiem Wam że ciężko z nią z tym nie leżeniem na brzuszku, jest przez to marudna, bo chce leżeć na brzuszku bidulka. Ciężko będzie ją odzwyczaić, najgorzej jest wieczorem żeby nie wykrzywiała się w łóżeczku.
Dziś mieliśmy gości, przyjechała znajoma mojej mamy z córką. Karolcia dostała fajną sukienusię żółtą i kilka innych ciuszków

Fajnie

A zaraz zajmę się zdjęciami i może jeszcze dziś powklejam