Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Ale jeśli wygrają, to ślubny Karolki będzie musiał chodzić na każdy mecz![]()
![]()
![]()
teraz go pusciłam bo miałam dobry humor
.
Ja czegoś takiego nie napisałamhm,czyli wg twojej mamy Lenka dostała skazy białkowej w drugim miesiącu życia bo nie dałam jej wczesniej czekolady,sosu itp
. Trochę krwi mi popsułaś na dobranoc
nakarmiłam ją, przebrałam i śpi dalej :-)
;-).nie wiem jak to można inaczej zinterpretowaćMoja mama twierdzi że dlatego że dzieciom nie daje się wiele rzeczy to potem mają różne uczulenia


i to nie pierwszy raz ,bo wydajesz się być interesującą kobitką
nie wiem jak to można inaczej zinterpretować![]()
iza dalej nie wiem jak rozumieć tą wypowiedź,o jakie uczulenie chodziw jakim wieku
.Przeciez ja nie piszę nic o Karolci ani o tym co jej dajesz,kiedy itp,pytam tylko o co chodzi twojej mamie.Nie bierz tego tak osobiscie.
spoko. Wiesz ja nie wiem dokładnie o co jej chodzi, moja mama to ma czasem różne dziwne hasełka
Ale chyba chodzi jej o to że jak dziecku długo nie daje się czegoś to potem ciężko mu się do tego przyzwyczaić i za bardzo nie może tego jeść. Coś w tym rodzaju. Dawniej nie było takich ograniczeń i np. dzieci półroczne jadły wszystko i było ok. a teraz ciągle jakieś alergie. Ale wiesz ona żyje jeszcze dawnymi czasami, kiedyś wiele rzeczy nie było w sklepach, a w jedzeniu nie było tyle chemii co teraz. W ogóle było inaczej, ja np. od kąd skończyłam 3 miesiące to piłam zwykłe mleko bo te w proszku było tylko na kartki i ciężko było je dostać. Mokkate też ma racje odnośnie wychowywania dzieci kiedyś a teraz, dobrze że dziś modne jest karmienie piersią i oby tak pozostało.