• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Mamy 2010

reklama
Ja rowniez przylaczam sie do zyczen :)
Chociaz My juz po sniadanku :-):-)
ale zostajemy u Mamy do jutra:tak:

SylwiaZg- tak,jak n arazie mnie spotkasz za lada :)) a co do wariantu po porodzie to chce kogos zatrudnic na pół etatu. Poszukiwania rozpoczne od czerwca.

Jeszcze raz Wesołych!!! :*
 
Cześć dziewczyny :) Czy któraś z Was korzystała lub zamierza skorzystać z osobistej położnej podczas porodu? Ja mam termin na 29 maja i chciałabym skorzystać z takiej opcji, jednak nie znam żadnych położnych z ZG i nawet nie wiem gdzie mogłabym je znaleźć...
 
Z osobistą położną nie jest tak łatwo ponieważ w zielonogórskim szpitalu może być przy porodzie tylko ta, która w nim pracuje. Chyba, że będzie jako osoba towarzysząca. Warto abyś miała to na uwadze...
 
Ania.K. W szpitalu w ZG nie można mieć prywatnej położnej, tylko ta która tam pracuje i to tylko która akurat ma zmianę na twoim porodzie, niestety. Więc na jaką trafisz taką masz.


Kuna jak się czujesz ;-)??

Oj widzę że tu cisza ;-) chyba przejedzone po świętach :-D
 
Aniu po co Ci położna? :) w czasie porodu każda położna jest taka sama, stara się uspokoic jak może :) po co płacić?:)
Ja też chciałam położną i na szczęście nie zdążyłam! Na porodówce było bardzo miło ; )

Meegii lodówka dalej pełna!! haha ;)

ale zimno dzis! :(
zmarzłam jak cholera :( byłam bratowej zaniesc pisemko i sie naczekalam tyleee!!
Byłam u Somiracle w sklepie :) ale śliczne ubranka ma :)

Teraz Adas je :) zje i jedziemy do kuzynek ;D

Miłego dnia!! :*
 
Cześć Mamuśki :-)
Ja dziś byłam po wypis ze szpitala, którego oczywiście nie było, na szczęście dostałam z powrotem książeczkę RUM z receptą na dopegyt (na ciśnienie) tak więc wypad uważam za udany:tak:
Kiedy znów zobaczyłam oddziały jakoś nogi mi się ugięły hihi, niebawem znów tam wrócę:-D:tak:

Jeśli chodzi o temat położnych to mimo wszystko rozumiem chęć posiadania prywatnej...
Na oddziale sama trafiłam na miłe ale jedna ze zmian była okrutnie bezczelna:no: Jedna z położnych próbowała mnie zbesztać za to, że na ktg przyszłam w koszuli i szlafroku i miałam gołe nogi, ot skandal:baffled: Byłam tak zmieszana i smutna, że nie wiem co bym zrobiła gdyby jakaś niemiła położna zaczęła tak mnie traktować na porodówce. Jednak, na szczęście, takie przypadki to rzadkość.

PS: chodzę jak prawdziwy cowboy, codziennie mnie przeczyszcza, brzuch kłuje a spojenie aż piecze wrrrr:no: Brzuch próbuje wypaść ze spodni w czym Kasper nieustannie pomaga wypychając szkitki:-D:-D:-D Nie mogę się doczekać aż go zobaczę już po wszystkim

A i jeszcze jedno, dziś fundnęłam sobie fryzjera:-) Oczywiście usprawiedliwiłam się tym, że jak mały się urodzi to nie będę miała tyle czasu dla siebie aby układać włosy;-) Normalnie aż humor mi się poprawił:cool2:
 
NOO:-D Kuna widzę że humor dopisuje to jest dobrze :tak: Wiem że końcówka ciąży to męczarnia ;-) sama pamiętam jak jak się kulałam, dosłownie kulałam, z pierwszym dzieckiem. Ciekawe jak teraz będzie, mam nadzieję że nie gorzej :tak:

pozdrawiam cieplutko :tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry