SylwiaZG
Fanka BB :)
dzień dobry Dziewczyny!!
Kuna fajnie, że jesteś i widzę, że wielkie odliczanie trwa, to już pełne 37 tyg. więc bez stresu Kasperek może pukać na ten świat. Ciekawe kiedy??
I dawaj pofryzjerową fotę na zamknięty!!
Kurcze, byłam przekonana, że można położną... dziwne, że nie... koleżanka z sali jak leżałam na patologii miała i wydaje mi się, że jej mąż też był przy porodzie... no ale to było prawie 2 lata temu... Ania - najłatwiej poszukać przez wyszukiwarkę chyba, albo podejść na oddział i zapytać, ew. szkoła rodzenia Ksenia, kiedyś można było zawrzeć z nimi umowę na przygotowanie do porodu, opiekę w trakcie i po. Takie rodzenie po ludzku od A do Z
Dziewczyny naprawdę chcę Wam wierzyć, że teraz jest lepiej i położne w szpitalu takie życzliwe... nacięcie mnie bez zgody, podanie dolarganu wbrew mojej woli i kilka innych przejawów wręcz beztroski personelu podczas mojego porodu jest nie do wymazania z pamięci niestety
meegii - ja robiłam u Herbicha na Akademickiej, koszt 200 zł, robią w wybrane dni tygodnia o określonych godzinach, kiedyś chyba tylko w piątki, takk z tydzień wcześniej przynajmniej warto się umówić. Laber chyba też ma u siebie sprzęt. I spiesz się, bo lekarz mówił, że jeśli ma to być pamiątkowe to najładniej widać ok. 24 tygodnia, dziecko jest już ładnie rozwinięte, a ma jeszcze miejsce, żeby się obracać i brykać
A swoją drogą, chyba muszę dopakować torbę
Po wypadzie na patologię jakoś torba znów pusta czeka na załadunek
Ogólnie czuję, że coś się święci bo mały okropnie kłuje główką we wszystkie narządy 'na dole'
