Madzioszkaa
Fanka BB :)
Vii my chcemy się rozpakować ale nie mamy jak, ponoć nasza porodówka pęka w szwach i odsyłają te co mają czas. Jak naprawdę nie rodzisz to nie idź
Nawet rozważałyśmy z Myszą, żeby jakąś okupację zrobić czy coś
a Tak poważnie to nie chciałabym na korytarzu leżeć. Ja to ja bo CC a naturalnie rodzące?
Dobrze, żeś sobie pospała ile można od rana na nogach być? Od jednego razu nic się nie stanie.
Kordek biegasz dla przyjemności czy żeby się rozpakować
Marzena to kiedy wrócisz do roli kochanki jest w większości sprawą indywidualną, niby mówi się, że jest 6 tygodni połogu ale wiesz, jedne kobitki sie rzucają na partnera a inne eliminują go bo dzieciaczek ważniejszy.
Dobrze, żeś sobie pospała ile można od rana na nogach być? Od jednego razu nic się nie stanie.
Kordek biegasz dla przyjemności czy żeby się rozpakować

Marzena to kiedy wrócisz do roli kochanki jest w większości sprawą indywidualną, niby mówi się, że jest 6 tygodni połogu ale wiesz, jedne kobitki sie rzucają na partnera a inne eliminują go bo dzieciaczek ważniejszy.
Swoją drogą to ciekawe jak to u mnie będzie. Nie miałam zbyt dużego temperamentu ciekawe jak będzie teraz.