reklama

Mamy 2011

rzeczywiście.....teraz kolej na nas:)

cieszę się przeogromnie, że Myszce tak szybciorem poszło - a jeszcze dzisiaj przecież pisała:) ta nasza kobieca natura - nigdy niewiadomo co i jak:)

GRATULACJE JESZCZE RAZ
 
reklama
W końcu Eliza zdecydowała się wyjść:). Gratulacje Mysza. Szybkiego powrotu do domu.

kordek - dobrze, że już w domku jesteście. Miłego docierania.

marzena -jak tam randka się udała? Pewnie bez trudu zmieściłaś się w tę sukienkę:)

Ja dziś wracałam ze Świebodzina autobusem i jakiś diabeł mnie podkusił, żeby wstać i ubierać się między siedzeniami i kierowca zahamował tak gwałtownie, że wylądowałam brzuchem na podpórce do rąk i na kolanach. Tak się zestresowałam, że nie wiedziałam co mam robić i dopiero niedawno doszłam do siebie, jak mały zaczął się ruszać. Ale nadal boli mnie góra brzucha między żebrami. A wczoraj miałam USG 3D i Johny tak ślicznie zasłaniał twarz rączkami i nóżkami, które ładował sobie do buzi:). Mam nadzieję, że w chwili upadku miał wszystkie kończyny w okolicach głowy i nic mu się nie stało.

W jakim płynie płuczecie ubranka? Nie wiem na jaki się zdecydować.
 
dzień dobry w sobotę:)

widzę, że zwyczajowe pustki:) ja dziś już poprałam, pomyłam podłogi i luz mam;) Teraz karmię i będę mgr pisać. o ile mała pozwoli.

Zawalka ja piorę w proszku dzidziś nie używam płynu do płukania, niby się nie powinno używać. chyba że pierzesz od razu w płynie do prania.

Kordek witamy:) minęłyśmy się na porodówce:) Przepraszam za wciśnięcie w kolejkę:)

Miłego choć pochmurnego dnia. Ja na pocieszenie i poprawę nastroju zrobię pączuszki jogurtowe:)
 
Zawalka ja używam Jelp'a. Pierwsze ciuszki też robiłam płynem do płukania, ale jak się skończył to nie kupiłam i już nie używam... nie martw się maluszke jest dobrze chroniony w brzuszku, nie tak łatwo mu krzywdę zrobić, ale jakbyś odczuwała nadal niepokój albo ból to idź na usg :)

a my zaraz się zbieramy na obiad do rodziców... pogoda do bani, ale mimo to życzę Wam udanego weekendu :)
 
reklama
kordek i izuniek witam w domku:)

zawalka ja bym darowala sobie plyn do plukania, dzidzi i tak jest wszystko jedno jaki ubranka maja zapach, wazne zeby nie uczulalo. ja mam proszki z tesco firma gaga. sa dosc tanie jak na dzieciece i Dawidek nie ma uczulenia na nie.
a co do upadku to nie dziwie sie, ze jestes przestraszona. ale tek jak pisze vii dziecko jest swietnie chronione wiec na pewno jest ok. ja w 9 miesiacu ciazy posliznelam sie na lodzie i polecialam jak dluga na plecy. zrobilam krok i nagle bylam na ziemi:) nic sie nie martw a jakby cos cie niepokoilo to jedz do szpitala na usg

madzioszka podziwiam za chec pisania mgr. ja urodzilam prawie 5 tyg temu i powiem ci, ze do tej pory sie nie zmobilizowalam do tego a powinnam byla juz 1 rozdzial oddac tydzien temu:/ zostalo mi kilka stron do dopisania do pierwszego rozdzialu ale u mnie jedna strona to jest srednio 3-4h pracy, blee. a jaku u ciebie?
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry