Dzień dobry :-)
Madzioszkaa - my na pierwszy spacer czekamy, aż Tatuś będzie mógł pójść z Nami, więc jutro wypadnie ten dzień ;-) Nie boimy się ustępować pierwszeństwa!
Katoryba - schemat mam taki: najpierw Mała ma 5 min. ssania z każdej piersi, potem - jeśli mam dużo - podaje odciągniety mój pokarm, a jak nie to mleko sztuczne...
Jak się okazało, o 3 i 6 rano mam budzić i podać cyca, by była stymulacja..
Po pierwszej nocy wnioskuję swoje lenistwo. Nastawiłam budzik na 24, żeby zrobić mleko - zadzwonił, przestawiłam od razu na 2:50 i... zasnęłam :/ karmienie przepadło. O 3 ambitnie wstałam, przystawiłam Maleńką i do 4:30 ją usypiałam. Na 6 już nie ustawiałam czasomierza, podarowałam sobie... Jestem okropna!
U mnie pranie też już wii, pomysł na obiad jest - wszystko w wykonaniu teścia, a ja przymierzam się do pracy laktatorem...
Pięknego dnia!