reklama

Mamy 2011

beti - wiem od kogo mozesz pozyczyc ;) tylko chyba papilotki mi sie skonczyly. ja blache kupowalam w tesco za chyba 30zl ale to jakas promocja byla. a papilotki w kazdym markecie za pare zlotych
 
reklama
oj marzenko:) bede jutro w tesco i jak cos znajde to kupie choc 30zl za taka forme to jakos duzo mi sie zdaje. a jak nic nie kupie to pozycze z checia:) a pailotki to kupie na pewno w takim razie.
 
beti - no niestety te formy na muffinki sa dosc drogie, ale jakby co to smialo wpadaj pozyczyc. czasem mozna tez kupic takie pojedyncze foremki blaszane, ja mam takie np na tartaletki i muffinki tez w nich kiedys pieklam zanim mialam blache ;)
 
Hej ho,

nareszcie wieczór :D spokój :D
L. dziś przechodziła samą siebie, zaczęła dzień o 5:40 (!!!), gdy M. wychodziła do pracy... Humor miała zmienny, zależnie jak dziś wiatr zawiał... Na szczęście na spacerze była kochana, spała :P
Zaliczyła niezły upadek w domu, potknęła się o nogę stolika i wyłożyła się na kafelki w przedpokoju, a warte dodanie, że akurat ze smokiem raczkowała. Ja ją szybko na ręce, przytulam i co... krew z buzi :( Dobrze, że ja nie panikara, otarłam buźkę, zaglądam... a tam przyspieszone wyrżnięcie jedynki :P Szczęście w nieszczęściu :)
A teraz już od 45 min. słodko sobie śpi... Ciekawe do której? :P

Karolq - dzięki za wczorajszy spacer ;) Miło było pogadać z kimś dorosłym :P
Madzioszka - super, że B. już przybiera. Jak ładnie w górę się pnie Dziewoja :D A długi ten urlop pediatry??
 
beti, marzenka - ledwie co z kuchni wyszłam od blach i pieczenia wchodzę na bb a tu to samo:/ hehe padam na twarz, dobrze że moja mamusia dzisiaj miała niezłego powera i 3 ciasta na chrzciny już gotowe, jutro jeszcze jedno, bigos i krokiety, w sobotę sałatki i zupa gulaszowa a w niedzielę chyba pękne z radości, że już po wszystkim;) Jedno co mnie cieszy to śliczne ubranko i słodkie buciczki (dzisiaj przyszły:)) już się nie mogę doczekać aż wystroję mojego przystojniaka:)

beti, anias- jak dobrze pójdzie to może we wtorek będę w Zielonej i obejrzałabym ten leżaczek, napaliłam się na niego, bo Wojtek ostatnio tylko w foteliku zasypia jak się go buja:), a nam beti może uda się spotkać, takie są wstępne plany ale nigdy nic nie wiadomo więc co do szczegółów to się jeszcze zgadamy:)

outstanding- witamy z powrotem:) a dolinę niestety rozumiem, też musiałam cały semestr zaliczyć, a jeszcze mi dwóch wpisów od promotora brakuje, teraz te chrzciny jeszcze, też nie wyrabiam, w przyszłym tygodniu jadę przedłużenie sesji załatwić.
 
Ostatnia edycja:
Beti dzięki:** Majka dostała okropnego zatrucia pokarmowego.. non stop wymiotowała.. do tego ciągle gorączka.. płacz, krzyk.. ech:( grunt, że semestr za mną :)) I zaległe buziaki dla Dawidka:**

siw@ to też masz niezbyt wesoło.. będziesz teraz w ZG na uczelni? Może się spotkamy? :)))
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry