ejjj co tak tu pusto????
Izuś - oby młodej nic nie było, teraz wiadomo - może być "wszystko" - zdrówka!!!
co u nas?ja żyję w jakimś niedoczasie, na wszystko go brak, a jeszcze chcę tysiąc srok za ogon!
jeszcze z chłopem mym się posprztykałam i chodzę jak bomba zegarowa...wyjeżdża sobie, ja wiem, że musi - ale nerw mnie bierze, bo teraz naprawdę u mnie jakiś kryzys macierzyński;/